17193. Listy zarządców majątków

Jak dotrzeć do dokumentów, co oznacza dany termin, jako sobie poradzić w archiwum, jaki zapis stosować?
================
Napisz wyraźny krótki tytuł - najlepiej w formie pytania.

Pytania "Szukam ..." umieszczać na Tablicy Ogłoszeń

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez Genealogia Polakow » 02.05.2012

a co robimy z mandatariuszami, pisarzami ? Przyszły takie dopisku do redakcji.
Avatar użytkownika
Genealogia Polakow
Kreator Forum
Kreator Forum
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Uzyskanie dokumentów (1)
Imię i nazwisko: Biuro Poszukiwan GP

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez Marcin » 02.05.2012

to raczej nie są pracownicy dóbr prywatnych
pisarz chyba raczej był osobą urzędową nie mówiąc już o mandatariuszu - am I right ?
"Ateista - to ktoś wierzący w brak wiary, i twierdzący że wierzenie jest bez sensu"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez ex_user1 » 02.05.2012

Baza administratorów - wpisując nowe rekordy zauważyłem że baza się zmniejsza nie rośni,czy dobrze zauważyłem :?: :| :shock:
ex_user1
Aktywny Animator
Aktywny Animator

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez aniakwasny1954-1954 » 02.05.2012

Dla przybliżenia tematu Bazy ( odnośnie Kresów zabużańskich) z książki Pana Mirosława Ustrzyckiego „Ziemianie Polscy na Kresach 1864 – 1914” wynotowałam kilka fragmentów o interesującym tu nas problemie dzierżawców, administratorów, zarządców i oficjalistów. Definicje definicjami, a życie w tym okresie stawiało przed kresowianami skomplikowane problemy. Autor wyżej wymienionej pracy skorzystał między innymi z prawie stu pamiętników i sam pisze „ Autorami wykorzystanych przez mnie źródeł są więc najczęściej osoby o ponadprzeciętnym statusie intelektualnym, zazwyczaj także materialnym. Ważne jest natomiast to, iż zanurzone w rzeczywistości przeciętnych ziemian z ich kręgów sąsiedzko – ziemiańskich, doskonale ich znający i z nią zaprzyjaźnieni są świadkami tych, którzy pozostają dla historyków milczący.”

Z rozdziału „Granice ziemiańskiej wspólnoty” kilka fragmentów :

„ Odrębny przypadek stanowili dzierżawcy. Choć łączyły ich z ziemianami interesy i rolniczy zawód, najczęściej postrzegani byli jako grupa z innego pułapu towarzyskiego. Świadczy o tym choćby znikoma uwaga, jaką poświęcają im ziemianie w pamiętnikach. Dostrzec też można, iż nie byli oni stałymi gośćmi przy większości ziemiańskich stołów. Dawał im prawo do szacunku tytuł szlachecki, ale brak samodzielnego stanowiska oraz powagi dziedzictwa ziemskiego był zbyt poważnym mankamentem. Wiek dwudziesty przyniósł wzrost kontaktów z nimi poprzez Towarzystwa Rolnicze i różne formy działań społecznych, ale wydaje się że niewiele zmienił w życiu towarzyskim. Julian Talko – Hryniewicz ( pamiętnikarz) pisał :” Z klasy oficjalistów i ekonomów pochodzili dzierżawcy, lecz obywatele, jakkolwiek mieli wśród nich krewnych i przyjaciół, jednak zdaleka się trzymali, uważając siebie za coś lepszego”.


„Dla wcześniejszej – międzypowstaniowej epoki podobna sytuację potwierdza Tadeusz Borowski: „ Z ludzi pracy tylko dzierżawcy do towarzystw obywatelskiego byli na równi dopuszczani, bo najprzód mieli do czynienia z pańszczyzną i chłopstwem, co już im pewną dozę państwa dawało; a następnie każdy dzierżawca mógł kupując wieś zostać obywatelem. ‘’


„ Przy tym wszystkim kwestia: kto jest właścicielem ziemskim, a kto dzierżawcą przedstawiała się niejednokrotnie w sposób bardzo skomplikowany – na przykład, gdy dzierżawa stanowiła fikcję ukrywającą zakup wbrew ukazowi grudniowemu majątku, lub gdy ziemianin puszczał w dzierżawę własne dobra a sam na tej zasadzie obejmował inne. O takiej sytuacji ( w guberni kijowskiej) pisze Anna z Dąbrowskich Glińska: „ Przypuszczam, że ojciec administrował majątkami ks. Szczerbatowej [...] a Żorniszcze oddał w dzierżawę. W 1899, zamiast wrócić do Żorniszcz, ojciec dzierżawił Marianówkę, należącą do brata Matki, Stefana Sosnowskiego, który z kolei administrował majątkiem Narajówka, własność Maleniewskich. Cała ta kołomyjka skończyła się w 1908 r., gdy właściciele powrócili do swoich gospodarstw i energicznie zabrali się do pracy na roli, odnawiania domów i upiększania ogrodów.”


„ Oficjaliści i zarządcy stanowili kategorię osobną. Pełnili niezmiernie ważną rolę zarówno tam, gdzie właściciel majątku nie był zainteresowany jego osobistym prowadzeniem, jak i tam, gdzie rozmiary posiadłości wymagały grupy osób wspomagających kierowanie nią. Wykonywali zbliżony do ziemiańskiego zawód, a często, jako bardziej fachowi od niejednego właściciela ziemskiego, okazywali się wręcz niezastąpieni. Byli potomkami ( często w znaczeniu dosłownym) dawnych ekonomów z czasów pańszczyźnianych i jako tacy posiadali swój status, najczęściej też tytuł szlachecki. Byli ludźmi zaufanymi, związanymi z dworem od lat, bądź wręcz pokoleń. Stąd też relacje z nimi miały niejednokrotnie charakter familijny, a stosunek do nich bywał w efekcie cieplejszy niż w odniesieniu do dzierżawców, mających wyższy teoretycznie status społeczny. Inaczej natomiast kształtowały się stosunki z przyjmowanymi coraz częściej do pracy przedstawicielami inteligencji o wykształceniu technicznym czy rolniczym. Nie wywodzili się oni już ze „świata feudalnego” i relacje z nimi układały się raczej na zasadzie pracodawca – podwładny.”

Myślę ,że wśród interesującej nas grupy byli i dublańczycy, jeśli uzupełniające Bazę osoby mają takie wiadomości byłoby dobrze wpisywać to w uwagach.
Pozdrawiam Ania Kwaśny
Avatar użytkownika
aniakwasny1954-1954
Aktywny Animator
Aktywny Animator
Lokalizacja: Katowice
Medale: 1
Wartościowy artykuł (1)

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez Genealogia Polakow » 03.05.2012

misiek13 napisał(a):Baza administratorów - wpisując nowe rekordy zauważyłem że baza się zmniejsza nie rośni,czy dobrze zauważyłem :?: :| :shock:


Raczej niemożliwe - chyba że akurat ktoś inny usuwał niepotrzebny rekord(y) i wtedy liczby zmalała. Na razie usuwanie jest jednak zablokowane - mogą to robić tylko osoby z redakcji technicznej) ze specjalnej strony a ostatnio nikt nie robił. Może jakieś przeoczenie cyferki?
Avatar użytkownika
Genealogia Polakow
Kreator Forum
Kreator Forum
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Uzyskanie dokumentów (1)
Imię i nazwisko: Biuro Poszukiwan GP

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez Marcin » 03.05.2012

aniakwasny1954-1954 napisał(a):Dla przybliżenia tematu Bazy ....


Dziękuję za te przybliżenia!

W mojej rodzinie jest dobry przykład. Józef hrabia Miączyński miał 14 folwarków - zarządzał nimi wykształcony w Dublanach Kazimierz Jaroszewski h. Janina. Mowa tutaj o okresie ok 1900r. Obie rodziny mieszkały w Jaśniszczach - hrabiowie w pałacu nad stawem, Jaroszewscy w pobliskim dworku. Kazimierz jeździł konno po polach i doglądał zasiewów, prowadził księgi. Hrabia prowadził życie raczej hulaszcze - szczególnie odnosiło się to do licznych dziewcząt wiejskich, żona hrabiego raczej nie wychodziła z oficyny w której mieszkała. Żona Kazimierza (Bronisława Ostrowska) natomiast działała społecznie - leczyła, wprowadzała edukację inicjowała budowę kaplicy, jednocześnie starała się wpłynąć na życie rodziny hrabiego (doprowadziła go do spowiedzi po wielu latach). Dominikanie z Podkamienia bywali u hrabiego - ale woleli przyjeżdżać raczej do zarządcy (o czym świadczą wpisy w kronice klasztoru w Podkamieniu). Owszem hrabia fundował to i owo, ale u zarządcy byli przyjmowani z większą otwartością. Tutaj prowadzone też były plany i rozmowy co do rozwoju. Prawda była taka że o wychowanie dzieci hrabiego bardziej dbała żona zarządcy niż on sam. A całego smaczku dodaje jeszcze fakt, że Jaroszewscy i Ostrowscy mieli dalsze koligacje z rodziną Miączyńskich - choć oczywiście byli od nich wyraźnie biedniejsi. Gdy Kazimierz skończył pracę w Jaśniszczach został polecony dalszej rodzinie hrabiego Miączyńskiego, a potem dalej - prowadząc pod rząd sprawy kilku majątków.

:arrow: Tutaj jest zestaw ciekawych opowiadań Marii Jaroszewskiej - córki Kazimierza - dot. właśnie życia w dworku zarządcy koło pałacu.

Inna uwaga to taka - że wpisując dane do bazy zauważam że dość często jakaś osoba jest najpierw ekonomem, potem rządcą a potem wreszcie kupuje jakiś majątek. Więc to chyba pokazuje wyraźny awans społeczny.
"Ateista - to ktoś wierzący w brak wiary, i twierdzący że wierzenie jest bez sensu"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez ex_user1 » 07.05.2012

Pozwoliłem sobie umieścić w ,,Bazie,, także :

Pisarz prowentowy (ekonom) był urzędnikiem prywatnym, rejestrującym i prowadzącym kontrolę przychodów, wydatków i dochodów oraz prowadzącym nadzór nad robotnikami w majątku ziemskim.

Zgodnie z definicją słownikową.
ex_user1
Aktywny Animator
Aktywny Animator

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez ex_user1 » 07.05.2012

Hierarchia urzędników dworskich.

Komisarz - był kontrolerem i kasjerem całego klucza dóbr złożonego z kilku lub kilkunastu wiosek i folwarków

Ekonom - rządca na jednym folwarku - a jeżeli folwark był duży to miał do pomocy podstarościca

Podstarości - który w k. XIXw. miał takie samo znaczenie jak ekonom w praktyce nie używany w stosunku do oficjalistów dworskich,Stosowana była do :

Podstarości (łac. vicecapitaneus) – urząd ziemski I Rzeczypospolitej w Wielkim Księstwie Litewskim. W Koronie był urzędem grodzkim. Był zastępcą i namiestnikiem starosty, przez niego dobieranym i zaprzysięganym. Posiadał pełnię władzy starosty i mógł go zastępować w sądzie grodzkim.

Pisarz prowentowy (ekonom) był urzędnikiem prywatnym, rejestrującym i prowadzącym kontrolę przychodów, wydatków i dochodów oraz prowadzącym nadzór nad robotnikami w majątku ziemskim.

Włodarz - najniższy z urzędników oficjalistów zwany też gumiennym lub karbowym - zaufany pracownik dziedzica, nadzorujący  robotników w polu i podczas innych robót na gumnach

Źródło :

Z.Gloger, Encyklopedia Staropolska

Uważam ze te definicje pomogą nam w budowaniu ,, Bazy administratorów dóbr ziemskich
i innych oficjalistów prywatnych,,
ex_user1
Aktywny Animator
Aktywny Animator

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez Genealogia Polakow » 07.05.2012

Owszem - pomogą - ale problem w tym że te definicje podane przez Glogera nie były wcale w praktyce stosowane, to znaczy bardzo się to mogło różnić.

Uzupełniając definicję w Leksykonie - dobrze by było np. zaznaczyć, że w tym czasie znaczyło to to, a tamtym to, a że na tym terenie bardziej to.
Avatar użytkownika
Genealogia Polakow
Kreator Forum
Kreator Forum
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Uzyskanie dokumentów (1)
Imię i nazwisko: Biuro Poszukiwan GP

Odp: Listy zarządców majątków

Postprzez Marcin » 07.05.2012

a tymczasem liczba przekroczyła 1000 !!!! :sun:
"Ateista - to ktoś wierzący w brak wiary, i twierdzący że wierzenie jest bez sensu"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do GENEALOGIA - Forum wymiany doświadczeń (Szukanie rodzin NIE TUTAJ)