19787. Afrystencja

Jak dotrzeć do dokumentów, co oznacza dany termin, jako sobie poradzić w archiwum, jaki zapis stosować?
================
Napisz wyraźny krótki tytuł - najlepiej w formie pytania.

Pytania "Szukam ..." umieszczać na Tablicy Ogłoszeń

Afrystencja

Postprzez Patrycja781 » 09.12.2012

Czy ktoś z Was,moi kochani spotkał się podczas swoich poszukiwań z pojęciem afrystencji?Wujek Google niestety"został złapany"na tymże nie wie co to znaczy.natrafiłam na to określenie podczas przeszukiwania aktów dot.zawarcia związku małżeńskiego i pojawia się ono w kontekście niepełnoletniej panny młodej"...pozostaje ona w afrystencji ojca swego..."ja osobiście odbieram to jako pozostanie młodej żony pod opieką jej ojca do uzyskania pełnoletności,i to że młodzi będą (a już na pewno córka)mieszkać w gospodarstwie jej ojca.Zastanawia mnie tylko fakt czy "afrystencja"dotyczy również pożycia intymnego małżonków?Nie spotkałam bowiem w dalszych aktach aby ta kobieta w ciągu pierwszych lat swego małżeństwa(do pełnoletności)została matką.
Patrycja781
Aktywny
Aktywny

Odp: Afrystencja

Postprzez Marcin » 17.10.2013

aprestaron - to po hiszpańsku przygotowanie
Po łacinie przygotowywać to preparate - może jest jakaś pomyłka w odczytaniu litery. Nie sądzę jednak żeby ojciec przygotowywał córkę do wszystkich czynności małżeńskich ;)

praestantia - po łacinie to wyższość (nie tylko jak jest na genealogach pl - znakomitość) - chodzi więc raczej o "sprawowanie władzy" czyli odpowiedzialności nad córką do czasu aż będzie władzę miał mąż.
"Casus a nullo praestatur" znaczy - "za przypadek nie ponosi się odpowiedzialności" - tu też chodzi o odpowiedzialność
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Odp: Afrystencja

Postprzez jart » 17.10.2013

Dla pewności zapytam - długie, archaiczne "s" i "asystencję" - jak rozumiem już wykluczyliśmy?
jart
Zaawansowany
Zaawansowany

Odp: Afrystencja

Postprzez Sorok Tatary » 23.10.2013

Dobry wieczór :)
Uwaga jarta godna rozważenia. Formuła: "X w assystencji oyca (matki, rodziców, brata etc.)..." jest dość często spotykana w aktach (o ile mnie pamięć nie myli, np. w tych dość rozwiniętych "narracyjnie" z lat 1808-1825). Assystencya/assystencja (od łacińskiego assisto, assistere) pisana przez kombinację pierwszego, wydłużonego na kształt "f", i drugiego, "krótkiego", "s" mogłaby się łatwo zamienić w "afrystencję". Może jednak chodziło o ślub panny w obecności ojca? :)
Pozdrawiam serdecznie!
Avatar użytkownika
Sorok Tatary
Aktywny Animator
Aktywny Animator
Medale: 3
Tłumacz (1) Nazwiska, książki (1) Twórca indeksów (1)


Powrót do GENEALOGIA - Forum wymiany doświadczeń (Szukanie rodzin NIE TUTAJ)