Strona 4 z 5

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 01.11.2013
przez Als
Kuczer - to woznica, furman.
Strycharz- wyrabial i wypalal cegly w cegielni.
Moze ktos wie co oznaczl zawod- BREJTER.
Pozdrawiam z malej Danii

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 07.11.2013
przez Sorok Tatary
Ano ja wiem :)

Słownik Karłowicza (a dokładnie - Słownik języka polskiego, red. J. Karłowicz, A. Kryński, W. Niedźwiedzki, t. I: A-G, Warszawa 1900):
s. 204: Brejter = Berajter

s. 115:
Berajter, a także Berejter lub Brejter = ujeżdżacz, trener, nauczyciel konnej jazdy (z niemieckiego Bereiter, jasna rzecz)
poza tym fajne formy odrzeczownikowe - tamże:
Berajterka (kobieta-berajter)
Berajterowa (żona berajtera)
Berajterówna (ich córka :) )

Berajterstwo = zajęcie, sztuka, obowiązki berajtera
Berajternia = ujeżdżalnia, maneż, rajtszula

na s. 204 jednak obok Brejtera znaleźć można i inny zawód o bardzo podobnej nazwie:
Brejtownik = kowal, który rozklepuje metale
Brejtować = rozszerzać, rozklepywać (z niemieckiego breiten)
także czynność "brejtowanie" i narzędzie "młot brejtowy"

Wydaje mi się, że nie da się zatem wykluczyć formy "brejter" utworzonej od już spolszczonego rdzenia słowotwórczego (jak w "brejtować") i niemieckiego przyrostka "-er" oznaczającego wykonawcę czynności. Czyli innymi słowy, tu czyli też ówdzie (a myślę głownie o zaborach niemieckojęzycznych) słowo "brejter" mogło było oznaczać wyspecjalizowanego kowala. :)

A od siebie chciałem dorzucić "szprycmajstra" (najstarszą formą, jaką złapałem, jest "Szpryc-Meyster" - Wilno ok. 1802).
Podam za Karłowiczem (t. VI: S-Ś, Warszawa 1915, s. 660):

Szprycmajster - (1) ten, co robi szpryce, sikawki, fabrykant szpryc, lub (2) = szprycownik

Szprycownik (także sprycownik, szprycmajster, sprycmajster) zaś to - (1) dozorca sikawek, lub (2) ten, co szprycuje

nieusatysfakcjonowani, sprawdźmy więc, co znaczy "szprycować" (co znaczyło na przełomie XIX i XX wieku) :)
szprycować (sprycować) - strzykać, zastrzykiwać, sikać, tryskać ze sprycy [sic!], robić iniekcję... (czyli jakby nic nadzwyczajnego...)

szpryca wreszcie (resp.spryca) to sikawka lub strzykawka
co wreszcie zbliża mnie do poszukiwanego znaczenia, bo obok tych wszystkich fabrykantów, dozorców, pielęgniarzy straszących szprycą,
szprycmajster to po prostu strażak :)

Ukłony!

Maciek

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 08.11.2013
przez Sambor
Przy tłumaczeniu urzędowego zapisu rejestracji nowonarodzonego żydowskiego dziecka, zapisanego po rosyjsku, pod zaborem rosyjskim, w miejscowości Gąbin (wtedy Gombin), natrafiłem na opis świadka jako SZKOLNIK. Podobny zapis, z tego samego okresu, z tym samym facetem, jednakże po polsku, miał użyte słowo SZKOLNY. Wiem, że “szkolnik” znaczy obecnie po rosyjsku uczeń ale nie wiem co mogło to znaczyć wtedy w danych okolicznościach. Użycie “polskiego” słowa “szkolny” było jeszcze bardziej niezrozumiałe. Facet miał w tamtym czasie (ok. roku 1870) jakieś 43 lata. Cz ktoś wie co to słowo znaczyło?

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 13.11.2013
przez Sorok Tatary
Znalazłem (chyba) odpowiedź w Słowniku warszawskim (tj. u Karłowicza). Tom VI (1915), s. 624.

Jest tu kilka wariantów znaczenia tego słowa, ale myślę, że poszukiwane to mełemed, "nauczyciel w chederze, a zarazem sługa przy bóżnicy". Pasowałoby do kontekstu.
To co prawda znaczenie zarejestrowane dla słowa "szkolnik", ale definicja jako jedną z możliwości wskazuje tożsamość znaczeniową szeregu "szkołmistrz"-"szkolnik"-"szkolny". Definicja słowa "szkolny" (jako rzeczownika) sama zresztą także odsyła do "szkołmistrza". Oprócz wymienionego sensu wchodzą więc w grę dwa pokrewne:
1)"szkolny" - synonimicznie ze "szkołmistrz" ("szkolmistrz") i "szkolnik" oraz obocznymi formami "szkolnego", tj. wyrazami "szkolni", "szkólni", szkólny" = "nauczyciel w szkole, pedagog, przełożony szkoły" [ten wariant chyba jest na rzeczy], s. 625;
2) "szkolny" - synonimicznie ze "szkołmistrz" = "nad szkołami przełożony" [to samo jakby, ale szarża wyższa ;) ], s. 624;

Tak czy owak - belfer :)

Ukłony!

Maciek

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 13.11.2013
przez Sambor
Dziękuję Sorok Tatary. "nauczyciel w chederze, a zarazem sługa przy bóżnicy" pasuje tu idealnie. Sambor

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 18.11.2013
przez Als
Sorok Tatary napisał(a):Ano ja wiem :)

Słownik Karłowicza (a dokładnie - Słownik języka polskiego, red. J. Karłowicz, A. Kryński, W. Niedźwiedzki, t. I: A-G, Warszawa 1900):
s. 204: Brejter = Berajter

s. 115:
Berajter, a także Berejter lub Brejter = ujeżdżacz, trener, nauczyciel konnej jazdy (z niemieckiego Bereiter, jasna rzecz)
poza tym fajne formy odrzeczownikowe - tamże:
Barajterka (kobieta-berajter)
Berajterowa (żona berajtera)
Berajterówna (ich córka :) )

Berajterstwo = zajęcie, sztuka, obowiązki berajtera
Berajternia = ujeżdżalnia, maneż, rajtszula

na s. 204 jednak obok Brejtera znaleźć można i inny zawód o bardzo podobnej nazwie:
Brejtownik = kowal, który rozklepuje metale
Brejtować = rozszerzać, rozklepywać (z niemieckiego breiten)
także czynność "brejtowanie" i narzędzie "młot brejtowy"

Wydaje mi się, że nie da się zatem wykluczyć formy "brejter" utworzonej od już spolszczonego rdzenia słowotwórczego (jak w "brejtować") i niemieckiego przyrostka "-er" oznaczającego wykonawcę czynności. Czyli innymi słowy, tu czyli też ówdzie (a myślę głownie o zaborach niemieckojęzycznych) słowo "brejter" mogło było oznaczać wyspecjalizowanego kowala. :)

A od siebie chciałem dorzucić "szprycmajstra" (najstarszą formą, jaką złapałem, jest "Szpryc-Meyster" - Wilno ok. 1802).
Podam za Karłowiczem (t. VI: S-Ś, Warszawa 1915, s. 660):

Szprycmajster - (1) ten, co robi szpryce, sikawki, fabrykant szpryc, lub (2) = szprycownik

Szprycownik (także sprycownik, szprycmajster, sprycmajster) zaś to - (1) dozorca sikawek, lub (2) ten, co szprycuje

nieusatysfakcjonowani, sprawdźmy więc, co znaczy "szprycować" (co znaczyło na przełomie XIX i XX wieku) :)
szprycować (sprycować) - strzykać, zastrzykiwać, sikać, tryskać ze sprycy [sic!], robić iniekcję... (czyli jakby nic nadzwyczajnego...)

szpryca wreszcie (resp.spryca) to sikawka lub strzykawka
co wreszcie zbliża mnie do poszukiwanego znaczenia, bo obok tych wszystkich fabrykantów, dozorców, pielęgniarzy straszących szprycą,
szprycmajster to po prostu strażak :)

Ukłony!

Maciek

Dzieki Maciek. To pasuje - pozdrawiam
:cwaniak

Re: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 30.11.2013
przez Marcin
Świetne są te wszystkie wyszperane terminy - fantastyczna robota !!
Oczywiście - powyższe już się znalazły w naszym LEKSYKONIE (niektóre już tam były - więc warto sprawdzać)

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 04.01.2014
przez mmarska
Sorok Tatary napisał(a):Znalazłem (chyba) odpowiedź w Słowniku warszawskim (tj. u Karłowicza). Tom VI (1915), s. 624.

Jest tu kilka wariantów znaczenia tego słowa, ale myślę, że poszukiwane to mełemed, "nauczyciel w chederze, a zarazem sługa przy bóżnicy". Pasowałoby do kontekstu.
To co prawda znaczenie zarejestrowane dla słowa "szkolnik", ale definicja jako jedną z możliwości wskazuje tożsamość znaczeniową szeregu "szkołmistrz"-"szkolnik"-"szkolny". Definicja słowa "szkolny" (jako rzeczownika) sama zresztą także odsyła do "szkołmistrza". Oprócz wymienionego sensu wchodzą więc w grę dwa pokrewne:
1)"szkolny" - synonimicznie ze "szkołmistrz" ("szkolmistrz") i "szkolnik" oraz obocznymi formami "szkolnego", tj. wyrazami "szkolni", "szkólni", szkólny" = "nauczyciel w szkole, pedagog, przełożony szkoły" [ten wariant chyba jest na rzeczy], s. 625;
2) "szkolny" - synonimicznie ze "szkołmistrz" = "nad szkołami przełożony" [to samo jakby, ale szarża wyższa ;) ], s. 624;
Tak czy owak - belfer :)
Ukłony!
Maciek


Hmmm Zaintrygował mnie ten „szkolnik”
Pan Sambor zaznaczył, że wyraz ten pojawił się w urzędowym zapisie rejestracji nowonarodzonego żydowskiego dziecka. Wprawdzie moje „ dochodzenie” do znaczenia tego słowa ma inny charakter, jednak rezultat jest taki sam, jak P. Sambora i P. Sorok Tatary. W języku rosyjskim Школьник [Школьников] to nazwisko pochodzenia żydowskiego w grupie nazwisk - zawodów. W jidysz znaczy содержатель [ przestarzałe znaczenie - właściciel] синагоги [kalka z niemieckiego Schule i z języka jidysz szul - szkoła], czyli wspomniane przez Soroka przełożony w szkole. „Школьник” to także sługa w synagodze, a słudzy synagogalni nazywani byli „szkolnikami” .
Dla ciekawości przytoczę fragment „ Siercza: dach Wieliczki : monografia wsi ”,
Autorzy: Józef Piotrowicz, Bogusław Krasnowolski; str.195 […]Księgi metrykalne z ostatniej ćwierci XIX w. są jedynym dziś dokumentem […] żydowskiej społeczności […]. Rabini, ich zastępcy i „szkolnicy” figurują w księgach jako „funkcjonujący” przy zaślubinach; szamesi, kantorzy, rzezacy, nauczyciele, kupcy - to zazwyczaj świadkowie.[…] Z klaśnieńską synagogą blisko związany był Rosenberg, wielokrotnie wymieniany jako „szkolnik” czyli sługa synagogalny […]”

Pozdrawiam

Odp: Zawody dawne i obecne

PostNapisane: 13.03.2014
przez Als
Co znaczy slowo "Pruszkowczyzna" - pojawia sie w jednym z inwentarzy dworu z roku 1736, jako obszar na ktorym sa sady w drugim przypadku laki ???? - Pozdrawiam :crybaby

Pruszkowczyzna

PostNapisane: 13.03.2014
przez mmarska
Als napisał(a):Co znaczy slowo "Pruszkowczyzna" - pojawia sie w jednym z inwentarzy dworu z roku 1736, jako obszar na ktorym sa sady w drugim przypadku laki ???? - Pozdrawiam :crybaby


Wyraz ten na pewno nie należy do określenia zawodu czy czynności wykonywanej. Możesz podać w jakim kontekście użyty jest ten wyraz? Napisałeś, że wyraz ten pojawił się w jednym z inwentarzy dworu z roku 1736 jako obszar z sadem i łąką.
Może to być obszar nazwany od nazwiska właściciela, lub nazwy miejscowości, np - Pruszkowski - majątek zwany Pruszkowczyzną itp. Jednak bez znajomości tekstu trudno tak naprawdę powiedzieć. Jeśli możesz to daj skan fragmentu tekstu.