6348. Archiwum lwowskie

Wymiana doświadczeń, pytania

Archiwum lwowskie

Postprzez Marcin » 19.12.2009

Archiwum lwowskie mieści się tutaj: (mapa) Соборна, 3а (wejście od ul Serbskiej). Jeśli ma się jakieś pisemko poświadczające np. badania to nie ma na ogół żadnych problemów z dostępem do dokumentów. Jednak warto mieć napisany możliwie najszerszy temat - gdyż można usłyszeć "te akta nie należą do tematu Pana poszukiwań"
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Re: Archiwum lwowskie

Postprzez Atena41 » 07.06.2010

A nie ma jakiejś możliwości wyciągniecia dokumentów z tego archiwum np. przy pomocy poczty?
Atena41
Aktywny
Aktywny

Re: Archiwum lwowskie

Postprzez Atena41 » 23.07.2010

witam,
Chyba coś się zmienia na Ukrainie, bowiem Archiwum Lwowskie odpowiedziało na zapytanie ...drogą mailową . Napisałam maila w czerwcu br. i raczej nie oczekiwałam odpowiedzi a tu taka niespodzianka...
Zatem nie należy się zniechęcać :)
Anna
Atena41
Aktywny
Aktywny

Re: Archiwum lwowskie

Postprzez Marcin » 18.08.2010

Niestety te odpowiedzi często nie wyczerpują możliwości Archiwum - bardzo często informacja że "w Archiwum nie ma dokumentów" jest po prostu błędna. Wiele materiałów jest tam w ogóle nieskatalogowanych -trzeba mieć wejście aby do nich dotrzeć - bo oczywiście nie są dostępne dla użytkowników.

Mamy takie wejście :)
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Re: Archiwum lwowskie

Postprzez Atena41 » 20.08.2010

Jaki jest koszt "wejścia" ?
Atena41
Aktywny
Aktywny

Re: Archiwum lwowskie

Postprzez Marcin » 01.09.2010

To zależy - czy przy okazji jakiegoś wyjazdu, czy telefonicznie konferujemy z archiwistą czy jedziemy specjalnie poszukać. Jeśli trzeba przeszukać na przykład większą partię materiału to trzeba liczyć na "osobo-dni" + przejazd. Taki koszt można nieco zmniejszyć przez to że do wyjazdu dołączy się kilka innych spraw - opiekujemy się nagrobkami na Ukrainie, robimy zdjęcia miejscowości, odszukujemy żyjących ludzi, inne papiery - można też pojechać z nami - mamy wszędzie dobre noclegi i licznych znajomych.
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Re: Archiwum lwowskie

Postprzez Atena41 » 06.09.2010

Może coś sprecyzujmy i zaplanujmy. Jestem zainteresowana odszukaniem "moich" w tym archiwum. Bardzo zainteresowana...
Atena41
Aktywny
Aktywny

Re: Archiwum lwowskie

Postprzez RANIOWSKA73 » 19.05.2015

MAM PYTANIE ODNOSNIE WSI LETNIA POWIATU DROHOBYCKIEGO,CZY KTOS JUZ TAM BYL?BARDZO CHCIALABYM ODWIEDZIC TO MIEJSCE,POCHODZI Z TAMTAD MOJ DZIADEK.
RANIOWSKA73
Veni vidi i znikli
Veni vidi i znikli

Odp: Archiwum lwowskie

Postprzez marcinj » 28.02.2016

W lwowskim archiwum sporo się zmieniło, można dostać właściwie wszystko, czego się poszukuje, a na dodatek - nie trzeba właściwie znać ukraińskiego. Zastępcą dyrektora jest pani mówiąca po polsku, a w samej czytelni pracuje pani Oksana, która nie tylko mówi po polsku, ale też poinstruuje we wszystkim. Można również złożyć zlecenie wypożyczenia konkretnych rzeczy (nawet bez sygnatur) mejlem, czas oczekiwania jest różny - góra tydzień.
marcinj
Veni vidi i znikli
Veni vidi i znikli


Powrót do Podróże na Kresy