Strona 2 z 2

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 07.03.2015
przez Katarzyna Potocka
[quote="gostel"]
Co do Jana Rudnickiego:
z poręki ojczyma, Onufrego Kozakiewicza, w 1890r hrabina Maria Bocheńska (z Potockich) z Brodów na Wołyniu, zatrudniła Jana jako gajowego w gajówce Krasny Bór.

Jestem w lekkim szoku po przeczytaniu tego wpisu. Babcia opowiadała mi, że jej dziadek, Jan Rudnicki, był gajowym w Krasnym Borze! Opowiadała o lasach i wyspie na jeziorze. Ale, że była w podeszłym wieku i wiele rzeczy jej się mieszało, nie byłam pewna co jest faktem, a co nie. Wiele razy próbowałam znaleźć ten Krasny Bór, ale bezskutecznie, więc sądziłam, że coś się babci pomyliło, a tu nagle... niespodzianka. Jeśli to ten sam Jan Rudnicki, to ożenił się z Kamilą z Sawickich i mieli córki Franciszkę (moją prababcię) i Jadwigę, a może też inne dzieci. Niestety nie wiem ani kiedy zmarł, ani gdzie jest pochowany. Babcia do wojny mieszkała w Maniewiczach, potem prawie cała rodzina wyjechała i osiedliła się w okolicach Brodnicy, na Mazurach i w innych częściach kraju.

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 08.03.2015
przez gostel
Pani Katarzyno,
napisałam do Pani wiadomość prywatną;-)

Szanowni Państwo Rudniccy!
Mam przeczucie, że wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu spokrewnieni, a przynajmniej spowinowaceni.
Nasi przodkowie mieszkali przed wojną na tym samym terenie, więc bardzo prawdopodobne jest, że byli rodziną--dalszą lub bliższą.
Jeśli ktoś z Państwa ma w swoim drzewie osoby:
Michalina primo voto Rudnicka, secundo voto Kozakiewicz,
Onufry Kozakiewicz,
Ewa Marcinkowska z domu Rudnicka,
Jan Rudnicki,
to na pewno jest moim krewnym;-)
Zapraszam te osoby do bezpośredniej korespondencji w wiadomościach prywatnych.
Pozdrawiam,
Małgorzata S.

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 11.03.2015
przez szani38
"Jeśli ktoś z Państwa ma w swoim drzewie osoby:
Michalina primo voto Rudnicka, secundo voto Kozakiewicz,
Onufry Kozakiewicz,
Ewa Marcinkowska z domu Rudnicka,
Jan Rudnicki,
to na pewno jest moim krewnym;-)"

Myślę, że jesteśmy spokrewnione :) W opowieściach rodzinnych w związku z Janem Rudnickim przewijają się nazwiska: Kozakiewicz, Marcinkowska, Zawadzka/ Zawacka, no i oczywiście te same miejscowości. Moja babcia Kazimiera Skaralewicz mieszkala u dziadkow Rudnickich w gajówce jako dziecko.

Pozdrawiam
Anna Szmycińska

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 11.03.2015
przez Zbigniew1965
Mam jedno pytanie. Czy w rodzinie rudnickich o których mowa wyżej pojawił się również generał Rudnicki ten wyzwalający
pół Belgii i Holandii? Jeśli tak to mam sporo informacji, jak sądzę dość ciekawych.

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 12.03.2015
przez Iwona
Zapytanie dotyczy Klemensa Rudnickiego?
Klemens Rudnicki (ur. 28 marca 1897 w Żydaczowie/ zm. 12 czerwca 1992 w Londynie), syn Zygmunta Rudnickiego (1859/1918) i Stefanii Marynowskiej (córki Mieczysława Marynowskiego i Zofii Gostkowskiej)

Działał w Zarzewiu i w Drużynach Strzeleckich. Od sierpnia do września 1914 w Legionie Wschodnim, potem, jako podporucznik rezerwy został powołany do armii austriackiej. Od listopada 1918 w Wojsku Polskim; wweryfikowany w stopniu rotmistrza ze starszeństwem 1 czerwca 1919 służył w 2 Pułku Szwoleżerów, a następnie jako dowódca szwadronu "Powiśle" Korpusu Obrony Pogranicza (KOP). Awansowany do stopnia majora w 1928, studiował dwa lata w Wyższej Szkole Wojennej, a w 1930 objął w niej wykłady taktyki ogniowej. Od 1933 zastępca dowódcy 7 Pułku Strzelców Konnych.
Mianowany w roku następnym podpułkownikiem wrócił do Wyższej Szkoły Wojennej na stanowisko kierownika katedry taktyki ogólnej. W 1938 został dowódcą 9 Pułku Ułanów, na czele którego walczył we wrześniu 1939. Po kapitulacji organizował pracę konspiracyjną we Lwowie. Aresztowany przez NKWD trafił do więzienia, skąd wyszedł we wrześniu 1941 i natychmiast objął stanowisko zastępcy dowódcy 6 Dywizji Piechoty.
W grudniu 1942 awansowany do stopnia pułkownika dyplomowanego, a w kwietniu 1942 mianowany dowódcą 6 Dywizji Piechoty (przemianowanej na 6 Brygadę Armii Polskiej na Wschodzie, a następnie na 6 Kresową Dywizję Piechoty II Korpusu Polskiego). Walczył pod Monte Cassino i w całej kampanii włoskiej zyskując sobie miano dobrego dowódcy.
1 kwietnia 1945 awansowany do stopnia generała brygady, a w maju (już po zakończeniu działań wojennych) objął dowództwo 1 Dywizji Pancernej.
Po demobilizacji w 1947 osiadł w Londynie. Od 1966 do śmierci był prezesem Zrzeszenia Kół Pułkowych Kawalerii w Wielkiej Brytanii.

Pozdrawiam Iwona Łaptaszyńska z domu Marynowska.

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 27.09.2015
przez Rudnicki h Rudnica
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Tu jestem nowym użytkownikiem. Natomiast ja poszukuję jakichkolwiek informacji o Rudnikach koło Kowla na Wołyniu. Osoby jakie mnie interesuję to; Rudniccy, Ostkiewicz i Ostkiewicz-Rudniccy - którzy pochodzą z Rudnik, lub których przodkowie mieszkali tam w okolicach 1542 roku. Wiem że to odległa historia, ale to jest 100% pewniak odnalezienia kuzynostwa czyli krewnych mojego Rodu. Będę niezmiernie wdzięczny za podpowiedź gdzie mam szukać. mój mail to; solidarnosc[małpka]wp.pl

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 08.10.2019
przez bergamon1000
Witam,

Moi przodkowie takze mieszkali w Rudnikach kolo Kowla. Moj dziadek Franciszek Rudnicki ur w 1900 r. (Syn Pawla i Marii) pracowal na kolei PKP. Ozenil sie z Lucyna Warczenko z ktora mial dzieci Helene i Irene. Po wojnie osiedlili sie w Sobotce k. Wroclawia

Jesli ktos ma jakies informacje o moim pradziadku prosze o bezposredni kontakt.

Wiktor Kechck
[email protected]

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 15.12.2019
przez Sylwia_1986
Witam.
Poszukuję informacji o rodzinach : Chyc , Wiktorscy , Ogrodowczyk / Ogrodowscy.
Byteń- Hołoby - Kowel
Pozdrawiam - Sylwia

Odp: Rudniccy Wołyń- Kowel-Hołoby-Świdniki

PostNapisane: 09.01.2020
przez meniorek
Witam,

Ja podepnę się pod temat.
Od jakiegoś czasu szukam korzeni i od strony mamy mam ciekawą sytuację.
Z domu Rudnicka, urodzona w Paleśnicy w małopolsce, podobnie jak jej ojciec, jednak jej dziadek przybył z zewnątrz. Nikt w rodzinie nie wiedział skąd. Długo szukałem po księgach okolicznych parafii ale niestety nic nie znalazłem.
Między 1790 a 1909 nie znajdowałem innego Rudnickiego na tym terenie z jednym wyjątkiem.
Jedno pokolenie wcześniej sprowadził się również do Paleśnicy Jan Marian Rudnicki(ur 1852), niestety nie miałem innych danych jak informacje o jego zgonie i tym iż był zarządcą okolicznych lasów. Z danych jego pierwszej małżonki z domu Doskocil (jak się okazało jej rodzice pochodzili z Czech) dowiedziałem się iż urodziła się w Bochni w małopolsce. Idąc tym tropem znalazłem Jana Mariana Rudnickiego urodzonego w Bochni, ojciec Jan Rudnicki, matka Franciszka zd. Belocy.
Niestety nie miałem ogniwa łączącego mojego pradziadka Kazimierza Rudnickiego ur w 1888r (nie wiem gdzie) przybyłego do Paleśnicy przed rokiem 1909 i pracującego jako zarządca jakiś okolicznych włości, a Janem Marianem Rudnickim ur w 1852. Dziadek twierdził iż prawnuk Jana Mariana to był jego kuzyn, nie wiem czy w pierwszej linii.
Wymyśliłem iż skoro znalazłem coś o Janie Marianie to drążąc temat może znajdę jakiegoś jego brata, będącego może ojcem mojego pradziadka Kazimierza lub coś podobnego. Niestety połączenia jeszcze nie znalazłem ale ciekawie zrobiło się wśród przodków Jana Mariana. Poniżej prosty wywód:

Jan Marian Rudnicki, ur 1852 w Bochni, żona Matylda Barbara Doskocil -> Jan Rudnicki ur. ok. 1800 w Rudnica(lub Rudniki) k/ Kowla, żona Franciszka Belocy -> Jan Rudnicki ur. prawdopodobnie podobnie jak syn, żona Julia Chrząstowska, bracia: Ignacy oraz Antoni Piotr (jego syn Feliks), no i na końcu protoplasta, najstarszy do którego udało mi się dotrzeć, ojciec wymienionych trzech braci Antoni.

Czy na tej podstawie ktoś może rozpoznaje tą gałąź rodziny Rudnickich z okolic Kowla? Mam cichą nadzieję że może ktoś ma więcej informacji niż ja.

Pozdrawiam.