33686. Jodłowski Franciszek

Bardzo proszę:
Jest to dział encyklopedyczny - więc NIE PROWADZIMY TU ROZMOW, NIE SZUKAMY PRZODKOW, INFORMACJI, KONTAKTOW - tu gromadzimy informacje, piszemy encyklopedycznie, ogólnie, bezosobowo. Każdy kto będzie zainteresowany umieszczoną przez Ciebie notą, sam widzi że interesujesz się rodziną, osobą, na pewno więc dopisze jeśli coś wie, lub się skontaktuje z Tobą. Jeśli chcesz poinformować że "szukasz..." napisz to w dziale ogłoszeń!

Jak pisać tutaj? - reguły, porady

Jodłowski Franciszek

Postprzez wanka » 05.02.2019

Franciszek Jodłowski
urodził się 3 stycznia 1891 r. w Krakowie. Był synem Józefa – uczestnika powstania 1863 r. i Katarzyny ze Starzaków [Staszak]. Od najmłodszych lat wychowywany w kulcie walk niepodległościowych i powstań narodowych. Absolwent I Szkoły Realnej w Krakowie, egzamin dojrzałości złożył w 1910r. Student Politechniki Lwowskiej. Przez dwa lata, z powodu trudnych warunków materialnych pracował jako guwerner. W latach 1913- 1914 ukończył jednoroczną Szkołę Oficerską w Opawie. Tuż po wybuchu I wojny światowej, został w składzie armii austriackiej wysłany na front. W 1914 r. dostał się do niewoli rosyjskiej i został zesłany na Syberię (Tomsk). Tam przeżył rewolucję październikową. Od 1918 do 1921r., nadal przebywał w Rosji, ale już jako obywatel Polski. W tym czasie wyjeżdżał jako członek ekspedycji naukowej do Japonii, Chin, na Sachalin i Kamczatkę. W 1919 r. w kościele rzymskokatolickim w Charbinie (Mandżuria) zawarł związek małżeński z Klotyldą (24.12.1895- 14.09.1941) z Kosakiewiczów. Do kraju wrócił z rodziną w 1921 r. Droga powrotna wiodła okrętem z Władywostoku przez Ocean Indyjski, Kanał Sueski do Triestu, następnie koleją przez Wiedeń. Na stałe osiadł w Krynicy, która przed I wojną udzielała mu gościnnego schronienia w domu przyrodniej siostry, podczas wakacji i przerw w zajęciach szkolnych i uczelnianych. Czasami przychodziła też z pomocą finansową, zatrudniając dorywczo na stanowisku pomocnika kancelaryjnego w Urzędzie Gminnym w Krynicy- Zdroju (w latach 1912, 1913 i 1914 z przerwami na służbę wojskową). Już wtedy dał się poznać jako pracownik odznaczający się pilnością, starannością i nieskazitelnym charakterem. Takie świadectwo, z najlepszymi referencjami do prac biurowych, wystawił mu w grudniu 1921 r. naczelnik gminy Franciszek Kmietowicz. W 1922 r. został zatrudniony przez zwierzchność gminną (urząd gminy) „na posadę do prowadzenia agend funduszu taks zdrojowych (czyli odrębnego funduszu uzdrowiska, zarządzanego przez reprezentację

gminną – przyp. Red.) na czas od 1 maja 1922 r. do chwili oddania tego funduszu – mającej się utworzyć po myśli ustawy o zdrojowiskach – Komisji zdrojowej”. objął stanowisko sekretarza Komisji Zdrojowej, które pełnił do 1939 r. Niebawem stał się prawą ręką dyrektora Zarządu Zdrojowego inż. Leona Nowotarskiego. Był sumiennym i obowiązkowym pracownikiem, znakomitym organizatorem, całkowicie oddanym sprawie rozwoju uzdrowiska na poziomie europejskim i stworzenia w nim bogatego życia kulturalnego i sportowego. Inicjował imprezy, występy artystyczne, sam przez wiele lat występował w miejscowym teatrze amator

skim, był w składzie redakcji jednodniówek ilustrowanych „Echa Krynickiego”, figurując jako kierownik literacki. Aktywnie pracował w KTH, gdzie pełnił funkcję członka zarządu. Mocno angażował się w organizowanie dwóch światowej rangi imprez sportowych – w 1931 r. Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie

i w 1935 r. - V Mistrzostw Europy w Saneczkarstwie. Jego nazwisko figuruje wśród grupy pierwszych członków – założycieli Koła Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Krynicy w 1924 r., w latach 1931-1932 był członkiem zarządu Oddziału PTT. Był lubianym i szanowanym człowiekiem, kochającym mężem, dobrym ojcem dwojga dzieci (córki Wandy ur. w 1921 r. i syna Mieczysława Jerzego ur. w 1924 r). 28 sierpnia 1939 r. został zmobilizowany przez PKU w Nowym Sączu do I Pułku Strzelców Podhalańskich, w składzie którego dotarł do południowo- wschodnich krańców Rzeczpospolitej. Około 19 września dostał się, w rejonie Tłumacza do niewoli sowieckiej. Jeszcze w czasie przemarszu widziany był w Przemyślu, a ostatni raz – w obozie dla internowanych w Stanisławowie przez p. Kryńskiego urzędnika Zakładu Zdrojowego w Krynicy. Namawiany do ucieczki, nie podjął jej, gdyż nie pozwalało mu na to poczucie honoru. Ze Stanisławowa został przeniesiony do obozu w Podwłoczyskach, potem w Starobielsku, po segregacji trafił do Kozielska. Stamtąd jego żona otrzymała jedyny, datowany na 29.11.1939 r. list. Pisał w nim: „Najukochańsza Klociu! Los znowu nas niemiłosiernie rozdzielił, ale da Bóg wszystko się dobrze skończy i znowu będziemy razem. Jestem zdrów, tylko bardzo tęsknię za Wami i niepokoję się o Wasz byt [...]Myślę o Was dniem i nocą i czekam na tę szczęśliwą chwilę, kiedy będziemy razem...” Ppor. Franciszek Jodłowski nigdy nie zobaczył już swojej rodziny, został zamordowany w Lesie Katyńskim. Znajduje się na liście transportowej NKWD nr 052/3 z 27.04.1940 r. Kilkanaście lat temu syn Franciszka Jodłowskiego – Mieczysław, mieszkający w Gdyni, przekazał Bibliotece Publicznej w Krynicy- Zdroju cenne i unikatowe materiały dotyczące uzdrowiska, a także zbiór pamiątek rodzinnych, fotografii i dokumentów, związanych ze swoim ojcem. Oprac. A.J.
Nr 4/5 (163/164) • KRYNICKIE ZDROJE •
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 5
Pomoc techniczna (1) Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1)

Powrót do J____