38885. Mężyk Jan (ok. 1370-1437)

Bardzo proszę:
Jest to dział encyklopedyczny - więc NIE PROWADZIMY TU ROZMOW, NIE SZUKAMY PRZODKOW, INFORMACJI, KONTAKTOW - tu gromadzimy informacje, piszemy encyklopedycznie, ogólnie, bezosobowo. Każdy kto będzie zainteresowany umieszczoną przez Ciebie notą, sam widzi że interesujesz się rodziną, osobą, na pewno więc dopisze jeśli coś wie, lub się skontaktuje z Tobą. Jeśli chcesz poinformować że "szukasz..." napisz to w dziale ogłoszeń!

Jak pisać tutaj? - reguły, porady

Mężyk Jan (ok. 1370-1437)

Postprzez Marcin » 24.11.2020

Jan Mężyk z Dąbrowy herbu Wadwicz, był najsławniejszym przedstawicielem rodu Wadwiczów. Przeszedł do historii jako wybitna postać z otoczenia Władysława Jagiełły. Rycerz ów wzmiankowany jest po raz pierwszy w 1394 r. jako łożny królewski, a w latach 1403 - 34 występuje jako podczaszy i cześnik królewski.

Będąc człowiekiem wykształconym i obytym, ze znajomością języka niemieckiego i ruskiego, służył on Jagielle jako sekretarz oraz zaufany rycerz do specjalnych poruczeń. Towarzyszył królowi w podróżach, sprawował poselstwa (w 1429 r. do króla rzymskiego i węgierskiego Zygmunta Luksemburskiego, w 1430 r. do Świdrygiełly, wyznaczonego wówczas przez Jagiełłę na wielkiego księcia litewskiego), a w 1435 r. brał udział w układach Jagiełły z Krzyżakami w Brześciu.

W 1419 r. był on jednym z gwarantów zawartego wówczas przymierza z Danią, a w 1423 r. świadkował na akcie zawarcia przymierza z Węgrami. Pośredniczył też w załatwianiu spraw osobistych monarchy (tak np. podtrzymywał kontakty pomiędzy królem a Elżbietą Pilecką-Granowską jeszcze zanim ta ostatnia została w 1417 r. trzecią z kolei żoną Jagiełły).

W 1413 r. Jan Mężyk z Dąbrowy uczestniczył w zawarciu unii horodelskiej. Przyjął on wówczas do rodu Wadwiczów bojara litewskiego Piotra Montygerdowicza.

W 1433 r. Jan Mężyk z Dąbrowy, tytułowany już wówczas wojewodą lwowskim, wraz ze starostą sieradzkim Wawrzyńcem Zarębą z Kalinowej, sędzią wieluńskim Wiktorem z Mierzyc oraz Janem Długoszem z Parzymiechów, pośredniczył w układach w sprawie wykupienia Kluczborka z rąk husyckiego dowódcy, polskiego rycerza Dobka Puchały przez księcia opolskiego i niemodlińskiego Bernarda, księcia brzeskiego Ludwika II oraz mieszczan namysłowskich.

Poczesne miejsce w dziejach Polski zapewnił Janowi Mężykowi przede wszystkim udział w wyprawie grunwaldzkiej w 1410 r., na którą wyruszył on na czele chorągwi występującej pod znakiem rodowym Wadwiczów. W czasie bitwy pod Grunwaldem Jan Mężyk z Dąbrowy wchodził w skład doborowego orszaku rycerzy czuwającego nad bezpieczeństwem króla.

Był on też uczestnikiem słynnej sceny wyzwania Polaków i Litwinów do bitwy przez wysłanników wielkiego mistrza krzyżackiego. Tłumaczył wówczas królowi z języka niemieckiego słowa posłów krzyżackich, którzy przywieźli dwa nagie miecze dla Jagiełły i Witolda.

Dziedzic z Dąbrowy sprawdził się też jako dowódca podczas wojny ze księciem litewskim Świdrygiełłą: dowodzone przez Jana Mężyka i Wincentego z Szamotuł wojska polskie odniosły w 1432 r. pod Kopystrzynem nad rzeką Murachwą zwycięstwo nad wojskami Fedka Ostrogskiego oraz zajęły wschodnie Podole i Wołyń wraz z Łuckiem. W 1433 r. Jan Mężyk uczestniczył w walkach ze wspierającymi Świdrygiełłę Krzyżakami i został ciężko ranny przy oblężeniu Chojnic.

Nagrodę za zasługi Jana Mężyka stanowiły liczne i hojne, nadania dóbr królewskich oraz godności. Przed 30 listopada 1405 r. posiadał on niewielką wieś królewską Pieczyniegi, a w 1406 r. zapisano mu 1000 grzywien na zamku i dobrach ojcowskich.

W latach 1422-25 Jan Mężyk otrzymał nadania dóbr królewskich na Rusi. Zachowując nadal urząd najwyższego cześnika królewskiego, został on najpóźniej w 1424 r. starostą krzepickim, a najpóźniej w 1426 r. starostą ostrzeszowskim ; w latach 1427-31 dzierżył starostwo generalne ruskie, a najpóźniej w 1433 r. został wojewodą lwowskim.

Jan Mężyk z Dąbrowy zmarł bezpotomnie w 1437 r. i został pochowany w Wieluniu. Zgromadzony przez niego majątek ruchomy o wartości 3000 grzywien ( m. in. w złocie, srebrze i drogich kamieniach, został pod nieobecność wdowy, Anny Rytwiańskiej, został rozgrabiony przez przybyłą na pogrzeb dalszą rodzinę.

[oprac. Marek Lawin dla Łódzkiego Portalu Turystycznego - lodzkie.travel]
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Powrót do M____