183. Sołtan Stanisław (1756-1836)

Bardzo proszę:
Jest to dział encyklopedyczny - więc NIE PROWADZIMY TU ROZMOW, NIE SZUKAMY PRZODKOW, INFORMACJI, KONTAKTOW - tu gromadzimy informacje, piszemy encyklopedycznie, ogólnie, bezosobowo. Każdy kto będzie zainteresowany umieszczoną przez Ciebie notą, sam widzi że interesujesz się rodziną, osobą, na pewno więc dopisze jeśli coś wie, lub się skontaktuje z Tobą. Jeśli chcesz poinformować że "szukasz..." napisz to w dziale ogłoszeń!

Jak pisać tutaj? - reguły, porady

Marszałek wielki koronny i litewski

Postprzez jerzy » 09.07.2009

... Ostatnim marszałkiem nadwornym litewskim był Stanisław Sołtan, jeden z najcelniejszych mężów pod koniec Rzeczypospolitej ...
Bibliografia (spis)
Gloger, Z., Księga rzeczy polskich


Pełny Artykuł
Avatar użytkownika
jerzy
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 3
Twórca indeksów (3)

Manteuffel o Stanisławie Sołtanie

Postprzez Marcin » 03.09.2009

Z czasu Sejmu czteroletniego istnieje także praca okolicznościowa wielkiego marszałka litewskiego Stanisława Sołtana, dziedzica dóbr Andrepna i Zielonpola w trakcie rzeżyckim a Lideksna ze Sprykutowem w trakcie lucyńskim księstwa inflanckiego p. t. „Głos na sesyi sejmowej z dnia 19. stycznia 1789 r." (Warszawa, 1789). Autor jej nietylko piórem, ale zwłaszcza czynami swymi znacznie się przyczynił na
kresach inflanckich do utwierdzenia przywiązania ku Rzpltej polskiej. Urodzony w dziedzicznych swych dobrach Andrepno w powiecie rzeżyckim w r. 1756, już od r. 1782 wielki chorąży W. X. Lit., później podkomorzy nadworny i poseł na Sejm czteroletni, w czasie tego sejmu zamieszkał w Warszawie przy ulicy Daniłłowiczowskiej w domu własnym, który w owej epoce kipiał życiem patryotów. Jako gorący stronnik marszałka sejmowego Stanisława Małachowskiego, przyłożył się Sołtan czynnie do zniesienia Rady Nieustającej, do wprowadzenia reformy miejskiej i wojskowej. Tu z Hugonem Kołłątajem, Ignacym Potockim i bratem jego Stanisławem, wchodził nasz Inflanczyk w skład stronnictwa konstytucyjnego i uczestniczył w Komisyi do opracowania wiekopomnej Konstytucyi 3-go Maja, chluby narodu naszego. W czasie tegoż Sejmu czteroletniego w dniu 24. grudnia 1790 roku oddał król Sołtanowi podkomorstwo W. X. Lit. po Macieju Radziwille, kasztelanie wileńskim, a zaraz po ogłoszeniu konstytucyi (w maju 1791 r.) laskę nadworną W. X. Lit. po Potockim i mianował go ministrem Straży i kawalerem Orła Białego.

Według świadectwa Lelewela i Józefa Szujskiego, Sołtan jako marszałek wielki W. X. Lit. był jednym z tych, co się najbardziej sprzeciwiali przystąpieniu króla do Targowicy. To też, po przystąpieniu do niej Stanisława Augusta, Sołtan niebawem podał się do dymisyi i wyjechał do Wiednia. Następcą jego w godności wielkiego marszałka litewskiego został Giełgud, nazywany szyderczo przez ówczesną szlachtę naszą inflancką „marszałkiem targowickim".

Powstanie kościuszkowskie powołało go napowrót do ojczyzny. Pospieszył na Litwę, w wielkiej części już przez Rosyan zajętą. Uprzedzając jego przyjazd do Wilna, schwytali go najezdnicy w Nowogródku i uwieźli do Smoleńska. Po piętnastomiesięcznem więzieniu w lochach smoleńskich, wywieziono go na wygnanie aż do Kazania, skąd dopiero za panowania Pawła I. mógł wrócić do rodziny.

Gdy nastał rok 1830, zaczęto Sołtana prześladować powtórnie za to, że starszy syn jego Adam był oskarżony o udział w ówczesnem powstaniu i emigrował. Adam Sołtan przed dwudziestu laty służył w legionach narodowych i odznaczył się pod Somo-Sierrą, a że obecnie wymknął się za granicę, pociągnięto za to jego sędziwego ojca do odpowiedzialności. Jakoż, za udział starszego syna w powstaniu, rząd rosyjski i jego biurokracya po paru latach uciążliwego procesu (pomimo usilnych starań zacnego marszałka gubernialnego księcia Czetwertyńskiego), wydał wyrok iście niesprawiedliwy : marszałek wielki W. X. Lit. Stanisław Sołtan, za winy syna zostaje w roku 1834 ostatecznie wygnany z dóbr swych dziedzicznych a pałac jego w Dzięciole zamieniono na koszary! Osiadł więc z rodziną w Mitawie dla wychowania młodszych synów i po dwóch zaledwie latach dokonał tam żywota w r. 1836.

Mąż ten cnotliwy i bez skazy, całą fortunę był złożył na ołtarzu ojczyzny, a synom nic, prócz pamiątek nader cennych nie mógł pozostawić; pomiędzy niemi: laska marszałkowska i ordery, pierścień (dar Tadeusza Kościuszki z napisem: „Gdzie cnota, tam sława, Tadeusz Kościuszko, Naczelnik)", pas złotolity króla Jana Sobieskiego, podziwiany ogólnie na krakowskiej wystawie zabytków XVII. stulecia w roku 1883, i wiele innych pamiątek.

Na wspomnieniu powyższych kilku charakterystycznych rysów z życia tego męża, uwielbianego przez współczesnych mu Inflantczyków, kończę powyższy szkic o szlachcie XVII. i XVIII, stulecia na kresach inflanckich.

Bibliografia (spis)
Manteuffel, O starodawnej ...
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Re: Sołtan Stanisław (1756-1836)

Postprzez soltan » 16.07.2014

Stanisław Sołtan jest pochowany w kościele św. Franciszka w Rydze. Informuje o tym tablica umieszczona w tym kościele przy ołtarzu Jana Chrzciciela (w nawie lewej).
Źródło: prof. Andrzej Sołtan
Tablica:
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/di ... ?pid=88558
soltan
Zainteresowany
Zainteresowany


Powrót do S____