15337. Makowski Wacław Leon h. Ogończyk

Bardzo proszę:
Jest to dział encyklopedyczny - więc NIE PROWADZIMY TU ROZMOW, NIE SZUKAMY PRZODKOW, INFORMACJI, KONTAKTOW - tu gromadzimy informacje, piszemy encyklopedycznie, ogólnie, bezosobowo. Każdy kto będzie zainteresowany umieszczoną przez Ciebie notą, sam widzi że interesujesz się rodziną, osobą, na pewno więc dopisze jeśli coś wie, lub się skontaktuje z Tobą. Jeśli chcesz poinformować że "szukasz..." napisz to w dziale ogłoszeń!

Jak pisać tutaj? - reguły, porady

Makowski Wacław Leon h. Ogończyk

Postprzez k_makowski » 22.11.2011

Wacław Leon Makowski herbu Ogończyk (ur. 3 Czerwca 1854r. w Piotrkowie Trybunalskim, zm. 10 lutego 1929r. w Wilnie) – radny miasta Wilna, księgarz, działacz społeczny, czynny członek Związku Księgarzy Polskich, honorowy członek Towarzystwa Kupców Chrześcijan i przewodniczący Koła Wileńskiego w latach 1922-1929. Był synem Witalisa Makowskiego i Karoliny Pętkowskiej.

Progimnazjum ukończył w Łowiczu, gimnazjum nr 4 (6-letnie) w Warszawie, po czym wstąpił na praktykę do księgarni wydawców warszawskich – Gustawa Gebethnera i Roberta Wolffa. Uczęszczał jednocześnie do szkoły handlowej.

W pierwszych latach swojej działalności w Wilnie (1879r.) kierownik księgarni Elizy Orzeszkowej: "Eliza Orzeszkowa i S-ka" a później jej wspólnik, następca Wincentego Chełmińskiego. Po zamknięciu księgarni w roku 1882 przez nieprzychylne wówczas dla literatury polskiej władze rosyjskie, kierował księgarnią Feliksa Zawadzkiego (ojca właścicieli późniejszej firmy „J.Zawadzki”). Po 9 latach pracy w firmie wraz z żoną Apolonią Chełmińską (córką Karola Chełmińskiego) prowadził własną księgarnię wydawniczą przy ulicy Świętojańskiej w Wilnie, którą wykupił wraz z koncesją od J.Krasnosielskiego a także księgarnię w Mińsku, kierowaną przez Jana Życieńskiego i Eufemię Wojtkiewiczównę. Po roku 1902 jako pierwszy uzyskał zgodę na otworzenie pierwszej polskiej czytelni, których tworzenie do tego czasu było surowo zakazane.

Wacław Makowski prowadził nieustanną walkę o możliwość wydawania polskich książek z ówczesnymi władzami i cenzorami, narażając swoją wolność i życie. Odpierał ataki urzędników przeprowadzających rewizje, miał wiele procesów sądowych, między innymi za wydanie „Gloria Victis” - E.Orzeszkowej, jednak dzięki zawziętemu działaniu i dobrym kontaktom często wychodził z opresji, płacąc jedynie kary pieniężne. Księgarnie polskie były wówczas surowo traktowane przez carskich satrapów, którzy „widzieli w nich rozsadnika polonizacji i środek do rozpowszechniania literatury nielegalnej”.

Makowski chcąc szerzyć kulturę nie poprzestawał tylko na wydawaniu książek, nut i kalendarzy – organizował i urządzał koncerty, zapraszając przy tym znanych wykonawców z Polski i nie tylko. Na występach tych, były często przemycane zakazane treści, których nie udawało się rozszyfrować tym którzy nie znali dobrze patriotycznych wartości Polaków i polskich obyczajów. Na jednym z koncertów polska artystka występująca pod nazwiskiem Stengel-Sembrich (Marcelina Sembrich-Kochańska), wykonująca utwory Chopina, na żądanie publiczności zaśpiewała kilka zdań w języku polskim w obecności cesarza - Makowski za ten występ odpowiadał przed sądem i był ukarany grzywną.

W roku 1890 Wacław Makowski wraz z synem – Wacławem juniorem brali udział w tzw. „Zawracalniach”. Były to tajne spotkania, na których urządzano teatrzyki, deklamacje utworów Mickiewicza, Słowackiego, Syrokomli i wielu innych. „Zawracalnie” z czasem przekształciły się w „Wieczory Rzemieślnicze” z programem koncertowym i tańcami, na które Makowski otrzymał oficjalne pozwolenie władz.

W 1905r. Wacław Makowski wraz ze swoim synem Wacławem, podjęli próbę wydania polskiego pisma codziennego, któremu chcieli nadać tytuł „Gazety Wileńskiej”, jednak pozwolenia nie uzyskali.

11 grudnia 1911r. otrzymał pozwolenie i zarazem propozycję od hrabiny Broel-Plater urządzania bardzo znanych i popularnych wówczas tzw. „Achów”. Były to przedstawienia amatorskie, których treścią była satyra skierowana do miejscowych działaczy.

11 sierpnia 1915r z powodu konfliktów z Niemcami Poczta Polska przestała funkcjonować co zapoczątkowało kryzys wydawnictwa Wacława i Apolonii a 5 września wojska niemieckie zajęły Wilno. „Zostaliśmy odcięci od świata, mosty pozrywane, koleje zrujnowane” - tak pisał Makowski we wspomnieniach. Rozpoczęły się systematyczne rewizje i grabieże przeprowadzane przez Niemców. Makowski musiał starać się o pozwolenia na wydawanie książek od Ober-Ost, który bez podawania przyczyny blokował wydanie nawet najbardziej niewinnych podręczników tj. j.niemiecki, katechizm, geografia itp. Udało się jednak wydać „Snopek z naszej niwy” a później „Moje czytanki” autorstwa córki seniora Makowskiego – Ewy Gulbinowej. Jednak z uwagi na falę odmów od Ober-Ost'u nastał dla Makowskich kryzys, ruch w księgarniach zmalał do ok. 20%. W końcu grudnia 1918r. wojska Niemieckie ustąpiły.

6 Stycznia 1919r. wojska bolszewickie wdarły się do miasta i zaczęły wprowadzać swoje rządy. Ruch w księgarniach jednak się ożywił. Sowieci chcieli przejąć wszystkie księgarnie, jednak nie udało im się to gdyż 19 marca 1919r wkroczyły do Wilna wojska polskie. W lipcu 1920r. ponownie wkraczają do Wilna bolszewicy. Skład książek przy ul. Biskupiej, będący pod opieką Makowskiego zostaje uszkodzony i częściowo ograbiony. Makowski za stawianie oporu – nie wyrażenia zgody na oddanie księgarni w ręce bolszewików zostaje niebawem aresztowany pod pretekstem posiadania broni palnej w mieszkaniu i z czasem zostaje osadzony w więzieniu na Łukiszkach, gdzie spotyka znajomych, oskarżonych i uwięzionych również bezpodstawnie. Cudem uchodzi z życiem, gdyż część jego kompanów została wywołana i stracona. Po wielu ciężkich przeżyciach Wacław i reszta więźniów zostaje uwolniona przez wojska Litewskie.

Makowscy mieli dzieci: córkę Ewę i trzech synów - Wacława, Czesława i Witolda; wszyscy jak pisał Makowski „złożyli daninę krwi na ołtarzu Ojczyzny”.

Rodzina Makowskich prowadziła interesy a także przyjaźniła się z Elizą Orzeszkową o czym świadczą Listy Orzeszkowej do Wacława Makowskiego. W listach tych Orzeszkowa bardzo pozytywnie wypowiada się o Wacławie a także często wspomina "Polcię" i "Wacia" (jego żonę i syna).

Wacław Makowski był bardzo serdeczny dla młodszych kolegów, pamięć o nim jako wybitnym księgarzu uczcił VII Zjazd Związku Księgarzy Polskich w Wilnie w 1939r.[3] Przed śmiercią opisał swoje wspomnienia wydane na łamach Przeglądu Księgarskiego w 1925r. Pod tytułem: „Wspomnienia starego księgarza na tle osobistych przeżyć”.

W roku 1950 Ewa Gulbinowa przekazała Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie dokumenty dotyczące księgarni "Eliza Orzeszkowa i S-ka" z lat 1879-1881. Są to m.in.: zawiadomienia o otwarciu księgarni, pełnomocnictwa dla Wacława Makowskiego, kontrakty między wspólnikami, rachunki księgarni.

Biografię napisał: Krzysztof Makowski, (adres usunięty, regulamin forum, kontakt na pw)
k_makowski
Veni vidi i znikli
Veni vidi i znikli

Powrót do M____



cron