36517. Jaroszewski Szymon (ok.1580-1653)

Bardzo proszę:
Jest to dział encyklopedyczny - więc NIE PROWADZIMY TU ROZMOW, NIE SZUKAMY PRZODKOW, INFORMACJI, KONTAKTOW - tu gromadzimy informacje, piszemy encyklopedycznie, ogólnie, bezosobowo. Każdy kto będzie zainteresowany umieszczoną przez Ciebie notą, sam widzi że interesujesz się rodziną, osobą, na pewno więc dopisze jeśli coś wie, lub się skontaktuje z Tobą. Jeśli chcesz poinformować że "szukasz..." napisz to w dziale ogłoszeń!

Jak pisać tutaj? - reguły, porady

Jaroszewski Szymon (ok.1580-1653)

Postprzez Marcin » 26.05.2020

Szymon Jaroszewski, zm. 1653, proboszcz kolegiaty w Nowym Sączu, także: Ujanów, Biegańsk, 1629 wysłany do Rzymu w procesie beatyfikacyjnym św. Kingi.[1][2]
Zapewne on w 1640 podarował dom w Krakowie przy Siennej, zwany Malczanowskim w połowie Arcybractwu Miłosierdzia, w połowie bractwu dusz czyśćcowych przy NMP [3][4]

"Ks. Jaroszewski Szymon, praepositus Ecclesiae collegiatae neosandecensis, t. j. przełożony kościoła zbornego w N. Sączu, chwaląc Pana Boga i służąc kościołom katolickiemu, nazbierał pieniędzy niemało. Boć, krom dochodów stałych z dóbr, płacono mu dobrze za każdą uroczystość kościelna za każda modlitwę wzniesioną do Boga za grzesznym, który był w stanie opłacić trud wstawiania sie za nim do Pana Zastępów, albo do którego z świętych Pańskich Ks. Jaroszewski, dostojnik kościelny w Sądecczyzme najpierwszy, znakomitość nielada, był też w styczności i z ziemskimi pany mianowicie z domem Lubomirskich. Gdyż on Jaśnie wielmożnemu Marszałkowi koronnemu, JMpanu Lubomirskiemu Jerzemu, pożyczył 10.000 złp gotówką czy nie na wyprawę berestecką, albo też na przejednanie Zytkiewicza, rzecznika koronnego, za ono uderzenie trzema po głowie, ze mu nie przysądzał prawa kopania soli w Świrczu. Jako zażyły z domem Lubomirskich mógł on jezuitom opowiedzieć ono zdanie o arjanach ś. p. Stanisława Lubomirskiego zamieszkałego i zmarłego na Spiżu w ulubionym swym Podoleńcu. Nie na opowiadaniu jednak zakończył ks. Jaroszewski życzliwość swą ku jezuitom. Pożyczył im też pieniędzy na zapisy wobec ks. Bukowskiego". (...) Jezuici, wypędzeni z Ostroga, gdzie kozacy spalili i do szczętu zniszczyli ich zbór, wzniesiony r. 1624 przez księżniczkę Ostrogską Annę Alojzę, Chodkiewicza hetmana wdowę, dochody ich wołyńskie upadły, trzeba było obmyśliwać inne. R. 1653 przed morem chroniło się ich kilku do Starego Sącza, kędy też schronił się powtórnie ks. Jaroszewski, pleban nowosądecki, człek zamożny. Do niego udali się z prośbą i pożyczył im pieniędzy, na które wystawili zapis dłużny. Wkrótce zaniemógł i wobec ks. Bukowskiego, plebana na Wielogłowach, spisał ostatnią wolę, w której kościołom poczynił zapisy, a jezuitom nic. [5]


Bibliografia (spis)
[1] Przewodnik Naukowy i Literacki 6.6.1901
[2] Przegląd Lwowski 15.7.1882
[3] Książka pamiątkowa Arcybractwa Miłosierdzia, wyd. 1884
[4] Głębocki Józef, Zakłady ku ulżeniu cierpieniom bliźnich obecnie w Krakowie ... Kraków 1852
[5] Morawski Szczęsny, Arjanie Polscy, Lwów 1906
.


:drzewo: Genealogia Jaroszewskich
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Powrót do J____



cron