6166. Stara Sól, pow. starosamborski

Stara Sól, pow. starosamborski

Postprzez Marcin » 11.12.2009

(mapa)

Kościół w Starej SoliStara sól (Starasól), miasto, pow. staromiejski, pod 49° 30' płn. szer. a 40" 37' wsch. dłg. od F., 0 7 km. na płn. od Staregomiasta (Stary Sambor), 5 kim. na płd. od st. koi. Felsztyn-Głęboka, sąd powiat. Za czasów Rzpltej należała S. do dóbr koronnych, do ekonomii samborskiej. Przez wiele setek lat składała się z ludności głównie polskiej.

Dawniejsza nazwa: Sól, lub Sól Przemyska. Herb miasta składa się z beczek soli i herbu Sas. Miasto było lokowane na prawie magdeburskim. Dawniej szeroko rozłożone, obecnie pozostała tylko mała wioska z reliktami osad. [Grynbergowa Z. Staromiejskie...]

Urząd poczt, w miejscu. Na płd. i zach. leżą Strzelbice, na płn.-zach. Szumina, na płn. Łaszki Murowane, na wschód Stararopa. Wody (potok Seredni i Solny) zabiera Smolarka, płynąca na płd. i wpadająca do Jabłonki (dopływu Dniestru). Zabudowania miejskie leżą w środku obszaru, na płd.-wschód od nich Przedmieście Dolne, na płd. Sary a na płn.-zach. Przedmieście Górne. Najwyższe wzniesienie na płd. wynosi 466 mt. Własn. większa tu i w Starejropie ma roli or. 188, łąk i ogr. 13, past. 72, lasu 636 mr.; wł. mn. roli or. 2684, łąk i ogr. 599, past. 517, lasu 78 mr. W r. 1880 było 232 dm., 1347 mk. (732 obrz. rz.-kat., 198 gr.-kat., 416 wyzn. izrael.; 1063 Rusinów, 261 Polaków, 13 Niemców).

Oprócz żup solnych, istniał tu wyrób wielu przedmiotów opartych o glinę - garnków, fajek, lalek, dachówek, kafli itp - sprzedawanych nawet we Lwowie

Kościół Parafia rz.-kat. w miejscu, dek. samborski, dyec. przemyska. Pierwotny dokument erekcyjny zaginął. W aktach konsyatoryalnych nie ma o tej parafii wzmianki przed 1502 r. Do parafii należy, prócz Starejsoli i Berezów, Bilicz, Łaszki Murowane, Stararopa, Szumina, Tarnawka i Wołoszynowa. Parafia gr.-kat. w miejscu, dek. starosolski, dyec. przemyska. Do parafii należy Stararopa. W S. jest cerkiew jedna, a na przedmieściach dwie. Do dekanatu należą parafio: Bukowa, Bilicz, Humieniec, Łaszki Murowane, Rakowa, Rozsochy, Suszyca Wielka, Terło, Felsztyn, Chyrów, Czaple, Wołcza Dolna, Wojatycze i Wykoty.
Przeniesiony ze Starej Soli koło Sambora XVII-wieczny późnorenesansowy trójkondygnacyjny ołtarz, zwany dzisiaj, od współczesnego obrazu w nim zamontowanego Ołtarzem Matki Boskiej Ostrobramskiej - znajduje się obecnie w kościele oo. Jezuitów w Przemyślu. Na jego predelli znajdują się obrazy na desce przedstawiające Chrystusa w Grobie i apostołów Piotra i Pawła, na kolumnach popiersia Chrystusa i Matki Boskiej w naddatkach górnej kondygnacji św. Sebastian i inni. Inny drewniany ołtarz ze Starej Soli mieści się obecnie w Skolem (odrestaurowany w 2002r). Kościół uległ pożarowi w latach 70-tych XX wieku.



  • XIIIw - istniało tu 8 wież obronnych, po jednej dla każdego cechu. Nazywano je od nazwisk i przezwisk rodzin które stały na czele cechu - np. Habasiewiczów.
  • Ok 1350 - Kazimierz Wielki nadaje klasztorowi Bazylianów w Starejsoli żupy solne za 100złp. [Grynbergowa Z. Staromiejskie ...] Żupa starosolska opisana dokładnie i bardzo szczegółowo na str. 25 do 29, poczem następuje wzmianka o folwarku starosolskim, a w końcu wymienione powinności przedmieszczan starosolskich, jak następuje: „Przedmieścia w S. są dwoje: jedno zupne, drugie wójtowskie. Oboje do folwarku zupnego także odprawują powinności. Powinności przedmieścia zupnego: Przedmieszczanie powinni z każdej ćwierci osiadłej wyorać na folwarku starosolskim 15 zagonów zupełnych, zagon zaś każdy ma być o sześciu skibach dobrych przez jedno stajanie zwyczajnie. Dzień jeden żąć, drugi zaś kosić do roku wszyscy powinni, wychodząc po rannych obiadach. Zboża wszystkie powinni zwieźć z pól zupnych, do folwarku, także gnoje na zupne pola raz do roku wozić powinni koleją od południa. Straż kolejno odprawować powinni w żupie albo dorocznego chować stróża. Siana cokolwiek będzie na sianożęciach zupnych zwieźć powinni, także i siana kupne na konie kieratne wozić mają, choćby za mil dwie kupione były. Powinni do tego z każdej ćwierci oddać do żupy wóz dobry drzew do roku, to jest na Boże Narodzenie. Sól gdy wożą (do czego ich przymuszać nie powinno, osobliwie podczas złej drogi) płacą im od każdej beczki do Sośnicy po gr. 18 a. do Tork po gr. 15. Także i do zapustów zupnych na straż chodzić powinni .kolejno po dwóch na dzień, czego leśniczy osobny ma doglądać. Drogi wszystkie po gościńcach około żnpy szarwarkiem naprawiać powinni, także do naprawy młynów i stawów chodzić powinni szarwarkiem. Drzewa, cokolwiek potrzeba na potrzeby zupne, wozić powinni. Na podwody żadne, chyba w potrzebie skarbowej do Sambora, także i z listami chodzić nie powinni. Czynszu z każdej ćwierci do roku płacą zł. 50 gr. 6. Znajduje się jednak ćwierci 7; z których tylko czynszu płacą po 3 złp. Z roli Iwanozowskiej, na cegłę pokopanej, płacą tylko po l zł. 15 gr. Powinność przedmieścia Wójtowskiego: Ci przedmieszczanie powinni raz w rok kosić, drugi raz jarzynę grabić i zboże wszystko z góry wójtowskiej do folwarku swemi wozami zwieźć. Powinni także za drwa świąteczne jako i drudzy przedmieszczanie, którzy sól warzają, wóz drzew dobry do żupy odwieźć, kiedykolwiek rozkażą. Sól do składu także za dobrej drogi wozić powinni, a od każdej beczki do Sośnicy płacić im powinni po gr. 18, a do Tork po gr. 15. Z tych przedmieszczanów, cokolwiek ich jest, płacić każdy powinien czynszu po zł. 2 gr. 8. Z osobna od ogrodów dają czynszu 4 zł. Pop Piatnicki czynszu daje zł. l gr. 11. Insi zaś przedmieszczanie, którzy u cerkwi i na innych miejscach mieszkają, od domków i ogrodów swoich na rok płacą każdy z nich na św. Marcin czynszu po zł. 2 gr. 6. Zagrodnicy powinni na każdy tydzień, każdy z nich dzień jeden od południa. Czynszu do tego każdy płaci na rok po l zł." W inwentarzu z r. 1760 (Rkp. Ossol., Nr. 1632, str. 123 nn.) czytamy: „Miasto Starasol zasiadło, jako komisy a dawniejsza interregni 1669 i komisya anni 1686 świadczy, na łanach 6'/2 i ogrodach 25; z rewizyi zaś a. 1746 et 1749 pokazuje się ogrodów tylko 21, ad praesens zaś wynajduje się ogrodów 25, które inferius speci-ficabuntur. ćwierci pod miastem 20, item wynajmowali mieszczanie od duchownych tamecznych rit. graeci, na co mają dekret asesorski, popową ćwierć jedne; do tych plebańskich ćwierci 4, pod poddanymi plebańskimi 4, czyni ćwierci 29. Zosobna innych ćwierci pod miastem nie masz, bo lubo komisya 1749 r. wspomina, ie pod Altarystą B. M. Virg. Assumptionis ćwierci l1/, znajduje się, lecz że chociaż używa ks. Altarysta, są miejskie własne, od Bernatowicza mieszczanina legowane, i podatek z nich do miasta dawać powinien, o który miasto dopominać się ma. Z ćwierci miejskich (są one specyfikowane na str. 124) z każdej z osobna dają mieszczanie mesznego dla plebana starosolskiego żyta po pół miarków dwa, owsa po tyleż. Innych powinności z tychże ćwierci do zamku nie pełnią; tylko cech szewski z jatek 12 płaci do zamku samborskiego z każdej jatki po gr. 6, item butów par 8 zrobić powinni i do zamku samborskiego oddać a miasto im ma za nie zapłacić. Oprócz tych ćwierci wyżej wyrażonych mają mieszczanie i przedmieszczanie starosolscy grunta „Łazy", które Kopaninami nazywają, na które pokazali prawo Zygmunta Augusta z r. 1559, vigore którego prawa żadnych podatków z tychże Łazów nie dają, ani powinności nie pełnią. Itera pokazali uwolnienie od wszelakich czynszów z tychże Kopanin przez Jm. Pana Jerzego Mniszcha, wojewodę sandomierskiego, starostę natenczas samborskiego, żupnika ruskiego, de data w Warszawie 20 aprilis 1598, którą liberta-cyą Zygmunt III aprobował i konfirmował w Warszawie ostatniego kwietnia 1598 r., którem prawem od czynszu tych mieszczan z tychże Łazów uwalnia, z tym dokładem, aby dalej w zapusty i chaszcze J. Kr. Mości nie wkopywali się, czynsz między sobą z tych Kopanin postanowiwszy, aby na potrzeby miasta obracali i z niego się jako i innych dochodów przed żupnikiem rachowali". W dalszym ciągu wymienione są ogrody do miasta należące w liczbie 25; następnie opisana sytuacya miasta i wymienione domy in circulo, w ulicy od żupy ku kościołowi, w ulicy ku Samborowi w ogólnej liczbie 74, i 5 chałup extra missta, poczerń czytamy: „Rzeźniczych jatek znajduje się 4, z których powinni dawać łoju topionego czystego kamieni 12 in natura do żupy starosolskiej. Notandum to miasto w mieście i na przedmieściach naprawiać drogi powinno. Insuper miasto elekcyonalnego na rok płaci 150 zł. Hybernę na gardekurów J. Kr. Mości i ekspenszczyznę za dyspartymentem zamkowym wypłacać powinni. Czynszu miasto corocznie dawać ma zł. 74 gr. 12". Następnie wymieniona jest osiadłość przedmieścia dolnego alias zupnego i przedmieścia górnego alias wójtowskiego i opisane powinności przedmieszczan. Przed-mieszczanie przedmieścia dolnego powinni o-rać z każdej ćwierci osiadłej, których ad praesens wynalazło się ćwierci 52, po zagonów 15, lub za każdy pług zapłacić po zł. 2. Zagon zaś każdy ma być o 6 skibach dobrych przez jedno stajanie. Dzień jeden żąć, drugi dzień kosić, wychodząc po rannych obiadach każdy z chleba powinien, a jeżeliby folwark starosolski takowej robocizny nie potrzebował, tedy za każdego żeńca gr. 6, a za kosa-rza gr. 12 zapłacić mają. Zboże wszystko do folwarku starosolskiego z ról zupnych zwieźć; oborniki wszyscy kolejno, raz w rok od południa na pola zupne wozić; straż kolejno odprawiać powinni w żupie, albo rocznego dawać stróża; siana cokolwiek będzie na siano-żęciach zupnych zwieźć, także i siano kupne na konie kieratne wozić mają choćby za mil dwie kupione były. Powinni do tego z każdej ćwierci oddać do żupy wóz dobry drew raz do roku, to jest na Boże Narodzenie. Do zapustów zupnych na straż chodzić powinni kolejno po 2 na dzień, czego leśniczy ma doglądać. Sól gdy wożą (do czego ich przymuszać nie powinni, a osobliwie podczas złej drogi) płacą im od każdej beczki do Sośnicy po gr. gościńcach około żupy szarwarkiem naprawiać, także do naprawy młynów i stawów chodzić powinni. Drzewa, ile do żupy potrzeba będzie, wozić powinni. Na podwody żadne jeździć nie powinni, chyba w potrzebie skarbowej do Sambora. Obręcze na beczki i gonty na potrzebę żupy podwodami swymi, skąd każą, wożą. Piesi do układania drew w żupie, beczek surowicy noszenia i innych robót, reparacyi kanałów, wychodzić mają. Zagrodnicy dolnego przedmieścia, każdy z nich, na tydzień pół dnia robić powinien. Czynsze przedmieścia dolnego (wymienione szczegółowo) wynoszą 411 zł. 15 gr. Powinności przedmieścia górnego alias wójtowskiego: Ci przedmieszczanie alias zagrodnicy każdy z chleba powinni raz w rok kosić, drugi raz jarzynę grabić, zboża wszystkie z góry wójtowskiej do folwarku wozami swymi zwieźć, a któryby nie odbył, tedy na kosarza gr. 12, a za grabiarza gr. 6 do folwarku zapłacić powinni. Także za drwa świąteczne jako i drudzy przedmieszczanie, którzy sól warzą, wóz dobry drwa do żupy odwieźć, kiedy każą. Sól do składu także za dobrej drogi wozić, a od każdej beczki płacić im mają do Sośnicy po gr. 18, a do Tork po gr. 15. Czynsze tego przedmieścia wynoszą, 42 zł. 16 gr. Komornicy, wiele ich się znajduje, ci powinni kapustę sadzić, jarzynę pleść, kopać, chustę prać, i kiedy dwór zjedzie, na straże chodzić." W dalszym ciągu tego rękopisu opisane jest gumno do starosolskiego folwarku należące, 3 stawy, młyn, lasy i chaszcze, a nareszcie szczegółowo żupa starosolska.
  • 1382 - Z inicjatywy Ludwika Węgierskiego odbył się tu zjazd panów polskich, na którym król prosił o hołd dla swojej córki Marii naznaczonej przez niego do tronu. (Plan z powodu zbiegu okoliczności nie powiódł się).[4]
  • 1535 - w Starej Soli działa szkoła parafialna [6]
  • 1555 - Mandat króla Zygmunta dla starosty samborskiego w sprawie rozgraniczenia dóbr Mikołaja Tarły - chorążego przemyskiego, od królewskich żup solnych i miasteczka Soli.[4]
  • 1557 - Zygmunt August wznowił parafię przez przywilej dotacyjny (dokument szybko zaginął)
  • 1557 - Zygmunt Aust wystawił przywilej na warzenie piwa[4]
  • 1578 - Stefan Batory wydał kolejny przywilej uposażenia parafii, w tym uposażenie rektora szkoły parafialnej. [6]
  • 1593 - dokument dotyczący użytkowania wodociągów ze stawów w celu warzenia piwa [4]
  • 1614 - Mikołaj z Żurowa, kasztelan lwowski i podskarbi koronny powiększył dotacją uposażenie parafii, a darowiznę tę potwierdził Zygmunt III w r. 1615.
  • 1615 - Przywilej króla Zygmunta zakazujący Żydom prowadzić w miasteczku handel i wyszynk a zezwalający mieszczanom. (Żydzi - wg podań - mogli handlować wtedy tylko słomą i starzyzną) [4].
  • 1657 - Król Jan Kazimierz przestrzega dowódców oddziałów wojskowych aby nie niszczyli miasta postojami i przechodami. Zezwolił szynkować gorzałkę w dwóch domach w mieście i zobowiązał plebana od odprawiania 3 Mszy św. na kwartał za króla [4]
  • 1660 - Wzniesiono kościół murowany
  • 1686 - W lustracyi czytamy: „To miasto, zasiadłe na półsiódma łana i 25 ogrodach, żadnych powinności odprawować nie powinno, tylko daje z jatek szewskich 12, z każdej po gr. 6, i jatek rzeźniczych 6, z każdej łoju nietopionego po 3 kamienie i po 10 funtów, albo smelcowanego same 3 kamienie; a teraz tylko zostają 4 jatki, z których płacą jako wyżej. Młyny są trzy. Jeden Zasadzki, o kołach 2, drugi Zatwardzki, trzeci na Smolnej o jednem kole". Wspomnieni mieszczanie Burnatowicz i Habasiewicz. [Rkp. Ossol., Nr. 1255, str. 24 i nn.]
  • 1743 - Konsekrowano kościół pod wezwaniem. św. Michała Archanioła
  • XVIIIw - Stara Sól płaci 1000 szelążnego i i 750 czopowego podatku (ok. połowę tego co Sambor).
  • 1774 - We Lwowie odbyła się egzekucja Piotra makowskiego ze Starej Soli, który był inspiratorem wielu zbrodni obyczajowych. Mając dwie córki najpierw żył z młodszą Honoratą w kazirodczym związku, a gdy urodziła dziecko zabili je. Gdy córka po spowiedzi nie uzyskała rozgrzeszenia uradzili aby wzięła ślub ze swoim szwagrem Pawłem Diakowskim (mężem siostry Brygidy). Małżeństwo nie było udane, więc ojciec z córką postanowili Pawła otruć. Po dwóch nieudanych próbach udusili go przy pomocy jeszcze jednego z mieszkańców wsi. Wyszło to jednak na jaw i po procesie ojciec i córka Honorata zostali skazani na karę śmierci z wcześniejszymi torturami. Publiczna egzekucja była tak drastyczna, że zemdlał nawet kat.[5][12]
  • 1784 - założenie i wymurowanie szkoły jednoklasowej (z materiału rozebranej cerkwi w Spasie).[4]
  • I poł XIX w - żupnikiem (kierownikiem salin) był Tomasz Brodowicz
  • 1846 - mieszczanie na czele ze Skuliczem, zlikwidowali bandę próbującą dokonać rabacji.[4]
  • 1849 - zmarł Tomasz Brodowicz
  • 1853 - Rząd austriacki zamknął tutejszą żupę a urządzenia przeniósł do Lacka k. Dobromila.[1] Wg przekazów nastąpiło to z powodu zawiści żupnika wobec ludności, która skrytykowała go za zbyt rozwiązłe życie po śmierci żony. Wlał on beczkę ropy do studni solankowej po czym raport wysłał do Wiednia. W efekcie rząd miałby zamknąć żupę.[4]
  • 1855 - 8 lipca, przejazd cesarza o godzinie 6 rano. Wzniesiono tu bramę (jak na trasie całego przejazdu) z napisem "Boże zachowaj naszego cesarza Franciszka Józefa". Przy bramie ustawieni byli pracownicy magistratu, cechy z chorągwiami, gmina żydowska z Torą i tłum skandujący "Niech żyje".[8]
  • 1661 - Zamieszanie z chorągwiami cechowymi, które lud rusiński chciał trzymać w cerkwi z racji na to że do trzech cechów więcej należało Rusinów. nie chciał się na to zgodzić ks. Towarnicki powołując się a stare przywileje. [9]
  • 1662 - 5 września - spaliło się 10 domów i budynków gospodarskich [10]
  • 1863 - Skulicz, dowódca oddziału 60 powstańców ze Starej Soli, przedzierali się oni do walk na wozach przez Sąsiadowice ukryci w stertach słomy.[4]
    - - 17 grudnia część załogi wojskowej z Sambora penetrowała okolice, szczególnie dowry i lasy w poszukiwaniu ukrywających się powstańców [11]
  • 1875 - Mieszka w mieście 2363 mieszkańców, prawo patronatu ma hrabia Wodzicki. Fundusze pożyczkowe wynoszą 12.200, fundusz dla ubogich 1028 zł [4]
    - W tym roku miały miejsce zatargi między ludnością rusińską (zamieszkującą Starą Ropę) i polską z powodu wyboru swoich kandydatów na burmistrza. W efekcie Stara Ropa oddzieliła się administracyjnie. [4]
  • 1877 - zastępca burmistrza - Kasper Staromiejski, obywatele uznani m.in.: Szymon Achtel, Michał Wyszatycki, Michał Lichun, Jędrzej Kasparewicz, Mikołaj Prawdywus, Józef Mann, Jan Miklasiewicz, Jędrzej Picyk, Michał Kopestyński, Antoni Wyszatycki, Mateusz Burzyk, Ludwik Topolski, Antoni Gross, Kasper Frydlewicz, Maciej Wyszatycki, Jan Rudziński, Piotr Zatwarski, Michał Dobromilski, Karol Macieliński [7]
  • 1879 - W tym roku czyniła gmina starosolska usilne zabiegi o wznowienie żupy, ale bez skutku. Wyniki warzelniane żupy starosolskiej od 1787 do 1853 r. przedstawiały się jako niekorzystne. Surowica zawierała ledwo 19 klg. soli na hektolitr. W 1879 r. były ponowne badania i sprawdziły dane powyższe, nadto okazał się przypływ surowicy bardzo mały.
  • 1880 - rozpoczęto dalsze badania nad surowicą solną, a mianowicie wiercenie świdrem do głębokości 143'33 mt. Po przewierceniu iłu gipsowego okazały się w głębi 88 mt. najpierw słabe ślady surowicy (15 klg. soli na hektolitr), dalej nastąpił solny pokład, który sięgał aż do głębi około 105 mt. Ten pokład iłu solnego zawierał też pomniejsze bryły soli, ale już w głębi 105 mt. wystąpiły oznaki łupku monilitowego, stanowiącego domniemaną granicę produktywnego utworu solnego. Wiercono jednak dalej do 124'48 mt., ale warstwy uległy tylko tej zmianie, że szary margiel z domieszką wapienia i kwarcu w grubości 27 mt. wystąpił, na solne warstwy zaś nie na 18, a do Tork po gr. 15. Drogi wszystkie po i trafiono aż do 144'33 mt. Formacya solna skończyła się przeto. Prof. Niedźwiedzki ze stanowiska umiejętnego stwierdził to samo. Zaniechano tedy roboty dalszej, a narzędzia używane przy wierceniu dano gminie staro-solskiej, by mogła czynić w danym razie poszukiwania nafty, której ślady znajdują się tutaj. Poszukiwania nafty czyniono już niejednokrotnie, ale bez pomyślnego skutku.
  • Ok. 1890 W S. jest szkoła etatowa 2-klasowa. Czynny stan majątku miejskiego wynosi 93,000 złr., bierny zaś 2100 złr. Długoletnim jej kierownikiem był Pisklewicz
  • 1880 - Niejaki T. ze Starej Soli wraz ze współpracownicą ze Starego Sambor, okradali placówkę pocztową, w ten sposób, że owa ekspedytorka nazwiskiem Kramarczuk wysyłała oskarżonemu różne kwoty przekazem, do różnych miejscowości - aby proceder ukryć.[13]

Bibliografia (spis)
[1] SGKP
[2] Strona parafii oo. Jezuitów w Przemyślu
[3] http://www.wspolnota-polska.org.pl
[4] Costres D., Miasto Stara Sól, rok wydania 1939
[5] Łoza k., Kurier Galicyjski nr 16 (212) za 29 sierpnia – 15 września 2014
[6] Pelczar R., Sieć łacińskich szkół parafialnych w ziemi przemys­kiej i sanockiej od XIV w. do 1772 r.. w Rocznik Przemyski 1992
[7] Akta magistratu w Starej Soli, CDIAL 45-1-9, 45-1-10
[8] Gazeta Lwowska, 20.7.1855
[9] Głos 22.5.1861
[10] Gazeta Lwowska 25.9.1862
[11] Gazeta Narodowa 20.12.1863
[12] Gazeta Sądowa Warszawska 1897 nr 40
[13] Kurjer Poranny 1896 nr 295
.


:aparat: Galeria zdjęć ze Starej Soli
:grob: Polskie nagrobki na cmentarzu starosolskim
Ostatnio edytowano 24.04.2021 przez Genealogia Polakow, łącznie edytowano 5 razy
Powód: dodatki i uzupełnienia
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Starasól - mieszkańcy

Postprzez Marcin » 26.11.2010

  • 1764 - Właścicielem kopalni soli jest Szmujł Chaimowicz [www.sztetl.org.pl]
  • 1824 - ur. Eudard (?) Staromiejski, s. Józefa i Marianny Kroskay [metryka ślubu Lwów, par. św. Andrzeja 1860, za: CDIAL]
  • 1833 - Jan Sielecki - rewizor magistratu policji [Szematyzm]
  • 1846 - ur. Augusta Anna Steiner, c. Ignacego i Antoni Blum [akt ślubu Augusty Anny, 17.1.1865 Lwów, par. św. Andrzeja (z Leopoldem Anzelmem Bergmuller), za: CDIAL]
  • 1848 - Michał Popiel (1817 Kulczyce-1903) wybrany do sejmiku wiedeńskiego w Starej Soli, potem burmistrz Sambora [krolpopiel.tripod.com]
  • 1849 - zmarł Tomasz Brodowicz - żupnik
  • 1851 - kierownik urzędu Podatkowego: Walenty Okniński, kontroler: Emilian Pozakowski [Szematyzm w: MBC]
  • 1853 - zm. Emilia Brodowicz, zam. Fleshner córka i żona żupników [4]
  • 1861
    • - 12.03 urodził się Kazimierz Jaroszewski (ojciec: Karol, matka:Franciszka Kasperska)
    • - proboszcz : Ludwik Cilewicz ur. 1795 [Szematyzm]
    • - Szymon Wiatrowski, nauczyciel w szkole trywialnej[Szematyzm]
  • 1875 - Właściciel Ludwik Eichborn wraz z: Zasadki, Paproszczyzna, Sasy, Twary [Przewodnik statystyczno topograficzny i skorowidz...]
  • 1881 - Urodził się Aleksander Topolski, profesor gimnazjum w Leżajsku, później w Chrzanowie [www.lezajskhistoria.pun.pl]
  • 1885
    • Urodził się Michał Świdnicki, proboszcz w Myślatyczach [www.rkc-skowyra.com]
    • Pracują w sądzie: sędzia powiat.: Włodzimierz Buczacki ; Adiunkt: dr. Benedykt Weinreb, Kanceliści: Franciszek Jabłoński, Walerian Zajączkowski (księgi gruntowe), woźni Mikołaj Demeczko, Wojciech Partyka [szematzm]
  • 1889
    • 27.08. urodził się Roman Górecki, generał brygady [mat-blogier.blogspot.com]
    • 11.11. urodził się Józef Wojtasiewicz (ojciec: Jan, matka: Apolonia Halikowska), rolnik, potem ksiądz, proboszcz w Nowej Soli (po przesiedleniu). [strona parafii]
  • 1890 - Aleksander Dworski (ur. 1822 Lwów) otrzymał honorowe obywatelstwo Starej Soli, adwokat [kancelariajaroslaw.pl]
  • 1896 - Skład rady miasta: burmistrz: Jędrzej Wojtasiewicz; radni: ks. Józef Guzek (proboszcz łaciński), Teofil Piszkiewicz, Józef Trupkiewicz, Józef Boroński, Władysław Świdnicki, Kazimierz Kopaczyński, Franciszek Korostyński, Jan Sokołowski, Jan Trupkiewicz, Maciej Wyszatycki, Piotr Orłowski, Józef Sowicki, Wincenty Staromiejski, Franciszek Wojtasiewicz, Józef Dutkiewicz, Franciszek Barszczykiewicz, Wojciech Dutkiewicz, Edward Sokołowski, Piotr Wojtasiewicz, Paweł Frydlewicz [podpisy na nadaniu honorowego obywatelstwa Aleksandrowi Mniszech Tchórznickiemu (nad. Maciej Tchórznicki - własność Muzeum w Sanoku)]
  • 1899 - Zarejestrowano tu Towarzystwo Bankowe dla Handlu i Usług [G.L. 1900 nr 23]
  • 1901 - Zmarł Jędrzej Wojtasiewicz (ur. 1831)
  • 1911 - Urodził się tu Jan Dutkiewicz - malarz [Wikipedia]

:grob: Polskie nazwiska na cmentarzu starosolskim [Spis z natury DHRP 2009r; Inscriptiones funebres...]
  • Michajło Baszak (zatarty)
  • Andrzej Bąk
  • Maria Bąk
  • Paulina Bop
  • Emilia Brodowicz zam. Ilcebowicz
  • Tomasz Brodowicz - żupnik
  • Bukowscy (zatarty)
  • Jan Cyna 1849-26.8.1921 (zatarty)
  • Paulina Czajkowska zam. Rop (zatarty)
  • Amalia Ludmiła Drohomirecka zm. 1881
  • Michał Duirżyk 1916-1941 (zatarty)
  • Józef Dutkiewicz z,.18.12.1898
  • Tomasz Dutkiewicz 15.11.1878-28.12.1931
  • Katarzyna Dybacz zam. Sokołowska 1859-14.12.1905 (zatarty)
  • Michał Ficzko
  • Brygida Frydlewicz zam Bukowska
  • Jakub Frydlewicz 1846-1928 (zatarty)
  • Józef Frydlewicz Biały zm. 2.2.1889 (zatarty)
  • Maria Frydlewicz zam. Dudkiewicz, zm. 6.9.1912 (zatarty)
  • Paulina Frydlewicz zam. Cyna 1852-22.6.1917 (zatarty)
  • Rozalia Frydlewicz 1849-1924 (zatarty)
  • Rozalia Gwoździecka zam. Frydlewicz zm. 15.1.1874 (zatarty)
  • Katarzyna Hanusiej (zatarty)
  • Helena Hermon 7.6.1892-26.10.1932 (zatarty)
  • Katarzyna Janusiewicz zm. 1895 (zatarty)
  • Anna Jasieńska
  • Lew Jasieński
  • Zosia Kalita (c. Jana i Honoraty) 15.3.1919-10.11.1923 (zatarty)
  • Luba Karpińska
  • Domicela Kruczkowska
  • Mikołaj de Korsz Kruczkowski
  • Franciszka Kutow
  • Janina Kutow
  • Bronisława Łabuz 1889-1891
  • Alfons Mecki zm. 12.12.1893
  • Zbigniew Marian Pollo 9.6.1919-14.8.1919 (zatarty)
  • Józef Rano_stek
  • Honorata Skulicz 1848-1921 (zatarty)
  • Stanisław Skulicz 1838-1899, powstaniec (zatarty)
  • Anna Sokołowska (zatarty)
  • Karol Sokołowski 1821-14.4.1908 (zatarty)
  • Jan Staromiejski zm. 5.7.1901
  • Maria Staromiejska 1.1.1864-2.10.1918 (zatarty)
  • Franciszka Świdnicka
  • Rozalia Wąsacz zm. 1905
  • Jędrzej Wojtasiewicz 26.11.1831-30.11.1901
  • Kamila Zawadzka zam. Mierzeńska zm. 28.9.1872
  • Marceli Zieliński zm. 4.11.1928 (zatarty)
  • Krystyna Zołoteńka zam. Wąsacz ur. 1847, zm. 1913


Nazwiska rodów, które osiadły w Starej Soli po konfederacji barskiej i upadku powstania w 1772: Sokołowski, Osławski, Wyszatycki, Stojałowski, Boroński, Karpiński, Staromiejski. [4]
Nazwiska rodów, które osiadły w Starej Soli po klęsce maciejowskiej i upadku powstania w Wielkopolsce w 1795: Czerwiński, Wysocki (z Halabergu). [4]

Osoby które pochodziły ze Starej Soli a osiągnęły znaczne stanowiska
  • ks. Papkiewicz - dorobił się na akcjach kolei łupkowskiej i ufundował 4 stypendia dla młodzieży starosolskiej
  • Trupkiewicz - prezes sądu apelacyjnego w Zagrebiu
  • Paweł Wojtasiewicz - sędzia sądu najwyższego we Wiedniu
  • Józef Staromiejski - dyrektor Gimnazjum w Drohobyczu
  • Jan Staromiejski - prawnik dyrekcji pocztowej we Lwowie
  • Wojciech Staromiejski - prawnik we Floriance
  • Bukowski - inspektor skarbu w Przemyślu
  • ks. Semkowski - Jezuita w Rzymie, postulator beatyfikacji Wandy Malczewskiej
  • Zaruscy - kapitanowie
  • Józef Zołoteńki - prokurator Najwyższego Sądu Wojskowego, Naczelnik Wydziału Izby Kontroli Państwa w Warszawie
  • Jan Zołoteńki - wiceprezes Sądu Okręgowego w Brzeżanach, burmistrz Starej Soli
  • dr Wojtasiewicz - adwokat i włściciel dóbr z Sambora
  • Józef Bukowski - inspektor skarbowy w Samborze
  • Władysław Choma - kierownik szkoły inspektor szkoły w Nadwórnej i in.

:osoba: Oficjaliści ze Starej Soli w bazie
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Stara sól - księgi metrykalne

Postprzez Marcin » 09.02.2011

W bazie PRADZIAD występuje informacja o istnieniu ksiąg z terenu parafii w Starej Soli od XIX wieku, jednak faktycznie są to jedynie księgi dla miejscowości Laszki Murowane. Miejscowość ta stała się osobną parafią od 1903 roku ale wcześniej księgi prowadzone były osobne - i te - przekazane do nowej parafii, zachowały się. Ksiąg Starej Soli nie ma ani w AGADzie ani USC - Wydział Ksiąg Zaburzańskich, ani też we Lwowie.
W czasach okupacji księgi terenu diec. przemyskiej były gromadzone przez zaborców. Zbiory rosyjskie powinny być we Lwowie, zbiory niemieckie nie są znane. Istnieje też możliwość że księgi te zachowały się w Archiwum Diecezjalnym w Przemyślu. Z katalogu z roku 1927 wynika że księgi te przed wojną istniały zachowane od lat 1660-tych.
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Stara Sól - plan 1880r

Postprzez Marcin » 12.02.2012

starasol1880.jpg
Mapa Starej Soli z 1880r. [mapywig.org]
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Odp: Stara Sól, pow. starosamborski

Postprzez mika1976 » 03.01.2018

Dzień dobry,

Dysponuję drzewem genealogicznym rodziny Skulicz, mieszkańców Starej Soli. Drzewo to powstało w latach 50-tych i 60-tych, jest b. dokładne (daty, zawody, numery budynków) i rozbudowane. Niestety jego autorzy już nie żyją i nie wiem czy mieli oni wgląd w metryki z tej parafii. Ilość informacji wskazuje na to, że jak najbardziej. Dlatego wierze, że gdzieś one są i kiedyś uda nam się je zobaczyć i zaindeksować.
Nie jestem w stanie zamieścić tu wszystkich Skuliczów rodem ze Starej Soli ale począwszy od najstarszego znanego nam:
Jan Skulicz (1786-1850) krawiec żonaty z Marianną Lurską, córką Mikołaja Lurskiego.
Bracia Jana to Michał Skulicz żonaty z Marią Grzegorzewicz i Walenty Skulicz żonaty z Rozalią Kordysz.
Synowie Jana i Marianny to Mateusz, Stanisław, Józef, Gerwazy i Antonina. Józef żeni się z Adolfiną Rychlińską córką Kacpra, Mateusz żeni się z ormianką Rozalią Janowicz, Stanisław żeni się z Zuzanną Frydlewicz córką Andrzeja, Antonina wychodzi za mąż za Michała Marcinkiewicza.
Poza tym w drzewie pojawiają się takie nazwiska jak: Picyk, Ożgońska, Fedorowicz, Kukurewicz.
Większość Skuliczów była pracownikami, urzędnikami pocztowymi. Ok. 1860 rodziny zaczynają się przemieszczać do Starego Sambora, Sambora i Lwowa.

Mając nadzieję na odnalezienie ksiąg metrykalnych i innych archiwów Starej Soli łączę pozdrowienia,
Monika Gierczak
mika1976
Zainteresowany
Zainteresowany

Re: Stara Sól, pow. starosamborski

Postprzez Marcin » 18.01.2018

Stara_Sol.jpg
Mapa Starej Soli 1894r, z podręcznika do kartografii.

Opis powyższej mapy z podręcznika do kartografii.

Starasól. Osada zamknięta, podłużna. Litery, użyte w opisaniu, wyrażają,, że jest to miasto o zaludnieniu niedochodzącem 30.000 dusz.
Rysunek tej osady nie różni się zasadniczo od obrazu Starego Sambora, o ile chodzi o typ ogólny. I tutaj uwidocznione są główne i boczne ulice, ogrodzenia, nadto aż 4 kościoły czy cerkwie, śród nich jeden trygonometryczny, dwuwieżowy, dalej cmentarz, strumień przepływający miasteczko z zachodu na wschód, oraz dwa mniejsze potoki, wpadające weń z prawego i lewego boku. Nazwę głównej strugi wodnej — „Solny potok" — położono nieco dalej na wschód obok przysiółku „Twary". Wysokość absolutna poziomu kościoła trygonometrycznego czyli koła 3">2 umieszczona jest tym razem tuż obok znaku tegoż kościoła. Pod napisem „Starasól" zaś widnieje tylko jeden znak: obraz listu. Co wyraża, powiedzieliśmy
wyżej.
Szczegółem, występującym w rysunku tej osady wyraźniej i obficiej niż w obrazie poprzednio omawianych miejscowości, są ogrody. Uwidoczniają je pólka, zamknięte liniami kolczastemi i wycieniowane delikatnemi kreseczkami. Tu i ówdzie widać wewnątrz nich wyrysowane znaki budynków, z czego wynika, że w tych miejscach domy mieszkalne a niezawodnie też i inne zabudowania otoczone
są ogrodami.
Jeśli w parcele ogrodowe wpisane są drobne kółeczka o x/4 mm. średnicy z kreseczką u dołu na prawo zwróconą, sygnatura ta wyraża ogrody zadrzewione lub sady; gdy takich kółeczek niema, zacieniowane parcelki przedstawiają ogrody warzywne. Zaraz tu dodajemy, że w rysunku większych ogrodów i parków uwidocznia się nadto wszystkie drogi jezdne i główne ścieżki, jakoteż znajdujące się tam ewentualnie stawki. W rysunku Starejsoli dostrzegamy ogrody z drzewami na póln. i na płn.-zach. od kościoła trygonometrycznego, a dalej jeszcze ponad napisem „Stararopa". Liczne ogrody i sady zawiera wydłużony rząd osad, ciągnący się od Baczyny do Mrozowic. Kółeczka drobne podkreślone, o których wyżej była mowa, służą wogóle do oddawania drzew, rosnących na łąkach i pastwiskach, w ogrodach i sadach, na wolnych placach miejskich, tudzież do wyrażania zarośli i krzaków. Nie uwidocznia się dokładnej liczby drzew, stojących na rzeczywistym terenie, gdyż nie miałoby to sensu, lecz przestaje się na ogólnej charakterystyce podług natury, to znaczy: uwidocznia się odpowiednim sposobem rysunku, czy drzewa stoją, samotnie, w rzędach (alejach) lub w grupach (kępach).


Opis traktu bitego, wiodącego z Starejsoli przez Bzany do Starego Sambora.
Za punkt wyjścia wybieramy zbieg dwóch ulic na południowym krańcu Starejsoli, tuż na zachód od cmentarza. Z tego punktu wychodzą na południowschód dwie silnie narysowane, w odstępie 2/.t mm. do siebie równoległe linie. Sygnatura ta oznacza gościniec pierwszej klasy, t. j. najlepszego gatunku pod względem wykonania i stanu utrzymania.
Na samym zaraz początku tej drogi przechodzimy przez most kamienny. Uwidoczniają go dwie drobne klamry graniaste, przerywające obie linie brzeżne szosy. Na płd. od mostu wpada nam w oczy gruba kropka z natkniętym krzyżykiem. Jestto znak kaplicy.
O jakie 3 l/ 9 mm. ( = 350 x) od przyjętego punktu wyjścia trakt zmienia dotychczasowy kierunek na południowy, tworząc zakręt. Na mapach topograficznych nie uwydatnia się krzywizn dróg, gdy są bardzo krótkie i łagodne, natomiast zakręty, na których droga zmienia swój ogólny kierunek lub które mogą stanowić poważną przeszkodę dla szybkiej jazdy wozowej lub wreszcie służyć do oryentacyi, oddaje się dokładnie a nawet przewiększa się je w razie potrzeby.
Wzdłuż traktu po obu jego bokach widać kółeczka, oznaczające, jak już wiemy, drzewa. Ich wykreślenie w regularnych odstępach wskazuje, że trakt jest wysadzony dwoma rzędami drzew czyli aleją. Rozumie się, że odstępy między poszczególnemi drzewami w naturze będą daleko mniejsze, niż to wypada z rysunku, który w tym razie ogranicza się do „scharakteryzowania" wyrażonego przedmiotu. Ta sama aleja drzew ciągnie się aż do Starego Sambora.
Nadmienić przytem wypada, że w rysunku alei, ciągnących się wzdłuż gościńców, nie podkreśla się kółeczek.
Nowy zakręt traktu przypada w oddaleniu około 7 mm. = 700 x) od poprzedniego. O jakie 2 mm. dalej dostrzegamy tuż przy trakcie po stronie jego zachodniej znak. mający kształt zaokrąglonego stożka z krzyżykiem u góry. Symbolem tym oznacza się religijne obrazy i statuy przydrożne, t. zw. u nas figury (Bildstöcke). Dla krzyżów przydrożnych używa się innego znaku — krzyżyka z poziomą kreseczką pod dolnem ramieniem. Widać taki krzyżyk nieco dalej na południe, o mniej więcej 3 mm. w bok od traktu, nad potokiem Smolanka. Wspomniane przedmioty czci religijnej, — kapliczki, figury i krzyże, — gęsto zaznaczone są na mapach wojskowych, gdyż, jak się łatwo domyśleć, stanowią dobry środek oryentacyjny, tem lepszy, im większą trwałość względną zapewnia im charakter ich religijny.
O jakie 2 mm. na płd. od figury dostrzegamy kółko, umieszczone na samym torze traktu, z czterema wypustkami, równoległemi do 4 krawędzi karty; obok tego kółka zaś stoi liczba 416. Znak ten, zwany „kotą" czyli „cechą wysokości", służy do uwidocznienia punktów, których wzniesienie z większą dokładnością zmierzono. Właściwy punkt pomiaru przypada na rysunku w samym środku kołeczka kotowego. Zmierzono więc w tem miejscu poziom korony nasypu gośoińcowego. Cyfry zaś dopisane podają wynik pomiaru w metrach.
Nieco dalej trakt zmienia znowu kierunek, zwracając się bardziej na południe, i podąża odtąd ku grupie domostw, opisanej nazwą „Bzany". Zanim wpadnie w ten przysiółek, przechodzi przez potok zwany Smolanką, który towarzyszy traktowi i w dalszym jego ciągu, zrazu po stronie wschodniej, potem około 1500x dalej przechodzi na drugą stronę gościńca, by po jakich 600 x znowu powrócić na stronę wschodnią, gdzie też dopełnia swego biegu, wpadając do Dniestru pod przysiółkiem Smolnica. We wszystkich tych miejscach, w których potok przerzyna trakt, narysowane są mosty, ale niejednakowej budowy, jak to wskazują znaki użyte. Most przed Bzanami jest z kamienia, dwa następne z drzewa. Mosty drewniane bowiem oddaje się kreskami łączącemi klamry mostowe, co przypominać ma układ belek i desek.
Postępując dalej na południe, przechodzimy jeszcze przez jeden most drewniany, a blizko 2x/2 mm. zanim mijamy kaplicę, stojącą tuż po stronie zachodniej traktu. Znaku, którym ta jakoteż poprzednia kaplica (przy punkcie wyjścia) jest przedstawiona, używa się tylko do oddania takich kapliczek niemszalnych, których wnętrze może pomieścić parę przynajmniej osób. 0 600 kroków dalej wpadają do naszego traktu dwa inne gościńce, jeden nadchodzący z Baczyny, drugi ze Strzelbie. Tuż nad węzłem dróg stoi zajazd (gospoda, karczma), uwidoczniony znakiem domostwa ze skośnie zatkniętą chorągiewką (wywieszką) i dopisanemi z lewej strony literami W. H. ( = Wirtshaus). Kota 353, obok podana, odnosi się do tej gospody, dokładniej mówiąc, do naturalnego poziomu, na którym jest wybudowana.
Od tego punktu do Starego Sambora gościniec nie zawiera nowych szczegółów. Pominęliśmy w poprzednim opisie z rozmysłem drogi gospodarcze, wybiegające z gościńca
w lewo i w prawo, gdyż wymagają nieco szerszego omówienia; dlatego traktujemy je w systematycznym związku z innemi kategoryami dróg komunikacyjnych w numerze następnym.

Bibliografia (spis)
Libiński, Jak czytać austryackie mapy wojskowe i oryentować się z ich pomocą w terenie?, Kraków 1912
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda

Re: Stara Sól, pow. starosamborski

Postprzez Marcin » 13.04.2021

1774
Niejaki Piotr Makowski, człowiek lepszej sfery, bo urzędnik salinarny w Starej soli, oskarżony został o stosunek kazirodczy z własną córką Honoratą, oraz wraz z tąż córką o zabójstwo jej męża przy współudziale trzech innych jeszcze osób. Podsądni zostali skazani: Piotr Makowski na wydarcie trzech pasów ze skóry i łamanie kołem od stóp do głowy; córka jego — na ucięcie ręki, a następnie ścięcie, współwinni — na szczypanie po piersiach rozpalone- mi obcęgami i łamanie kołem. Ciała miały być później wystawione na widok publiczny. Cesarzowa wyrok złagodziła: jednego ze współwinnych skazała na 10-letnie więzienie, Piotra Makowskiego rozkazała wprost kołem połamać, resztę podsądnych ściąć od razu.
Egzekucyja w tym procesie ściągnęła liczne tłumy ciekawych. Pierwsze stracenia odbyły się prawidłowo, gdy jednak przyszła kolej na Makowskie- go, okazało się, że kat łamania kołem wykonać nie potrafił. Stary i zasłaby tłukł nieszczęśliwego skazańca na oślep, potrzaskał mu nogi i żebra, lecz uśmiercić go nie mógł. Z rozbitych piersi delikwenta wydobywały się przerażające krzyki i jęki, groza ogarnęła obecnych, poczęto wołać o zaniechanie śmierci. Dopiero obecna komisyja sądowa, bojąc się, by tłum nie rzucił się na kata, poleciła mu uciąć Makowskiemu głowę mieczem.
[Gazeta Sądowa Warszawska 1897 nr 40]
"Ateizm - to uparta wiara w bezsensowność wierzenia"
Avatar użytkownika
Marcin
Administrator
Administrator
Lokalizacja: Kraków
Medale: 1
Pomoc techniczna (1)
Imię i nazwisko: Marcin Niewalda


Powrót do Miejsca S