Aby mieć w zimie ogórki nie zepsute, trzeba w beczułce je zakwasiwszy szczelnie tęż zabić, zapakować i wpuścić na dno studni lub stawu, sznur od niéj na brzegu przytwierdzając, aby ją z łatwością wydobyć. W ten sposób i różne owoce zdołasz świeżo zachować, zanurzając je w wodzie, ale w mocném naczyniu, do któregoby się nie dobrała ani woda, ani powietrze. [Nakwaska K. Dwór wiejski]