Dzięki nietypowej konstrukcji budowla jest jednym z najmłodszych zabytków w mieście. Poprzez łuki na świątyni nie można postawić normalnych rusztowań . To już w czasie budowy , gdy jeszcze były zwykłe rusztowania drewniane , kombinowano jak zbudować kościół. Kilkanaście lat temu do konserwacji żelbetowej powłoki na elewacji kościoła użyto podnośników firmy GIZO. Niestety , pewnie źle dobrane preparaty, farby , już po kilkunastu latach mocno ściemniały w przeciwieństwie do bloków mieszkalny na osiedlu. Konserwację elewacji przeprowadzili w roku 2026 alpiniści.