Mój ojciec Antoni Rodziewicz syn Aleksandra i Anny urodził się w Rudnikach w roku 1922.Prawdopodobnie grób jego rodziców nadal istnieje na cmentarzu w Rudnikach.Nie wiem jak liczna była rodzina mojego ojca,ponieważ po wojnie był w sobie zamknięty, a ja za młody ażeby w tamtym czasie wypytać o szczegóły.Obecnie żałuje tego kroku.Tata już nie żyje.Z jego opowieści wiem, że podczas końca wojny jego zgrupowanie AK zostało otoczone przez NKWD.Tata miał pseudonim "zając" ponieważ był niskiego wzrostu.Koledzy do niego mówili "Tońko".Następnie został wywieziony do łagru nad oką,gdzie w nieludzkich warunkach pracował o głodzie.Po kilku latach w wyniku porozumień rządowych został zwolniony i wrócił do Polski.Szukał swojego miejsca na Ziemiach Odzyskanych,mieszkał w Bystrzycy Kłodzkiej, ażeby ostatecznie osiąść w Płocku,gdzie przeżył wiele lat.Zmarł mając 72 lata.Proszę, jeśli to możliwe o zdobycie informacji szczegółowej o moich dziadkach i przodkach oraz o braciach bądź siostrach taty.Będę za to wdzięczny.Jestem ostatnim ogniwem które łączy mnie z losami naszych kresowiaków.Wraz ze mną los o nich zaginie, jak zaginie bezimiennie los mojego ojca.Zdobytą wiedzę o losach rodziny pragnąłbym przekazać mojemu synowi lat 23 Piotrowi.
Z wyrazami szacunku Bogdan Rodziewicz Tata urodził się 15 października 1922 roku w Rudnikach,a zmarł 17 września 1994r. w Płocku
Mój telefon 661 197 393 st. 24 2635-630
Z wyrazami szacunku Bogdan Rodziewicz Tata urodził się 15 października 1922 roku w Rudnikach,a zmarł 17 września 1994r. w Płocku
Mój telefon 661 197 393 st. 24 2635-630