Witam,
mój pradziadek miał dopiero 50 lat, gdy się ożenił. Urodził się w 1854, ożenił w 1904. Na pewno był kawalerem, w tamtych czasach wszystkich wcześnie żeniono i wydawano za mąż. Ponieważ mieszkał w zaborze rosyjskim , przypuszczam,że może był zaciągnięty do długiej słuzby wojskowej. Chciałabym się zapytać, czy wtedy brano do wojska najstarszych synów? Andrzej był właśnie najstarszy, miał kilkoro młodszego rodzeństwa. Pozdrawiam Ela
mój pradziadek miał dopiero 50 lat, gdy się ożenił. Urodził się w 1854, ożenił w 1904. Na pewno był kawalerem, w tamtych czasach wszystkich wcześnie żeniono i wydawano za mąż. Ponieważ mieszkał w zaborze rosyjskim , przypuszczam,że może był zaciągnięty do długiej słuzby wojskowej. Chciałabym się zapytać, czy wtedy brano do wojska najstarszych synów? Andrzej był właśnie najstarszy, miał kilkoro młodszego rodzeństwa. Pozdrawiam Ela