Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Koczarowski Karol

27.12.2008 17:07
Koczorowski X. K a r o 1 $. J.r zgasł dnia 9 listopada 1893 r. w
Krakowie w Kollegium 00. Jezuitów, pochowany tamże dnia 11 t. m. na Wesołej,
^-Zaiste, nie przeczuwaliśmy, pisząc słowa powyższe wspomnień żałobnych dwom
starszym synom ś.p. Tertuliana Koczorowskiego, że zanim jeszcze zamkniemy łamy
niniejszej księgi, przyjdzie nam zapisać w niej śmierć trzeciego i ostatniego z braci,
naszego drogiego towarzysza z ławy szkolnej i z czasów najpiękniejszej młodości!...
Już od dłuższego czasu wiadomość o jego nieuleczalnej chorobie zasmucała
licznych jego w Księstwie krewnych, przyjaciół i znajomych, wszakże nikt nie
przypuszczał, że koniec nastąpi tak rychło i że trzech braci w przeciągu jednego
miesiąca zejdzie z tego świata. Ś. p. O. Karol późno dopiero wstąpił do zako^
nu; liczył bowiem już lat 48, gdy otrzymał święcenia kapłańskie. Z jednego
z naj wykwintniej szych młodzieńców i ozdób salonów, stał się nagle cichy,
pokutny zakonnik, oddany głównie modlitwie, ceniony z swych cnót i gotowości do
poświęcenia dla bliźnich. Od lat kilku strasznym ulegając cierpieniom, znosił je
z,budującą cierpliwością i poddaniem. Wiadomość o zgonie obu braci, których
gorąco kochał, dopełniła miary jego boleści.. Spokój jego zacnym Cieniom!

Żychliński rocznik XVI