Rozpoczynając swoje poszukiwania genealogiczneudałem się do USC gdzie pani bardzo szybko podała mi dane pradziadków. Między innymi podała mi że mój pradziadek to Aleksy Kwintal. Książki danych nie widziałem tylko pani odczytała dane gdy podałem daty urodzeń i śmierci dziadka. . Po dwóch latach poszukiwań i przekonaniu że pradziadek miał na imię Aleksy pojawiły się wątpliwości. Odnalazłem w Ciemięcicach koło Wieruszowa grób brata dziadka Antoniego Kwintal i jego żony Eleonory. U proboszcza pochowany zapisany był jako syn Aleksandra Kwintala a nie Aleksego. Dokument w USC był w języku rosyjskim ( dziadek ur. się w 1994 roku)czy możliwe jest tłumaczenie z rosyjskiego Aleksy na Aleksander. Wydaje mi się ze nie. Obecnie dokumenty zostały przesłane z USC do archiwum w Radomiu i nie mam możliwości weryfikacji. Czy ktoś spotkał takie tłumaczenie Aleksy na Aleksander. Pozdrawiam.