Witam,
Badam pochodzenie swojego nazwiska. Jestem wnuczką Feliksa Nadziejko (poślubił Annę z domu: Pocałujko). Miał kilkoro rodzeństwa, w tym Jana, Adolfinę, Marię. Jego ojcem był Stanisław Nadziejko, matką Paulina. Wiem również, że ów Stanisław miał brata Klemensa.
Pradziadek pochodził z Głuszniewa, koło Grodna. Zmarł w latach 1950-60 w Gardnie mając lat mniej więcej 80.
Może znajdzie się osoba, która wie więcej niż ja. Dziadek opowiadał, że w Głuszniewie "Nadziejków było jak Grzybów", w związku z czym, wiem, że Adolfina i Maria (siostry Feliksa) poślubiły odpowiednio Kazimierza i Adama Nadziejko (bracia) - ponoć niespokrewnieni.
Znalazłam drzewo podobne do mojego na myheritage, ale niestety nie mam pełnego dostępu do danych.
Pozdrawiam,
Ola
Badam pochodzenie swojego nazwiska. Jestem wnuczką Feliksa Nadziejko (poślubił Annę z domu: Pocałujko). Miał kilkoro rodzeństwa, w tym Jana, Adolfinę, Marię. Jego ojcem był Stanisław Nadziejko, matką Paulina. Wiem również, że ów Stanisław miał brata Klemensa.
Pradziadek pochodził z Głuszniewa, koło Grodna. Zmarł w latach 1950-60 w Gardnie mając lat mniej więcej 80.
Może znajdzie się osoba, która wie więcej niż ja. Dziadek opowiadał, że w Głuszniewie "Nadziejków było jak Grzybów", w związku z czym, wiem, że Adolfina i Maria (siostry Feliksa) poślubiły odpowiednio Kazimierza i Adama Nadziejko (bracia) - ponoć niespokrewnieni.
Znalazłam drzewo podobne do mojego na myheritage, ale niestety nie mam pełnego dostępu do danych.
Pozdrawiam,
Ola