Mój dziadek:
KURZAWIŃSKI Antoni urodzony prawdopodobnie w Warszawie
Babcia:
KURZAWINSKA Zofia urodzona prawdopodobnie na Mazurach, może w Pieńczykowe
Ich dzieci:
Zdzisław - w czasie II wojny Swiatowej złapany wraz z innymi ludźmi przez Niemców, ponoc udało mu sie uciec, gdy Niemcy wieźli ich na rozstrzelanie
Danuta
Józef - mój ojciec ur. 1935r. w Pieńczykowie
Wanda
Dziadek przeprowadził się z Warszawy na Mazury- chyba do wsi Rogale, gdzie kupił ziemię i na niej gospodarzył. Później przeprowadzili sie do Ełku. Dziadek zmarł jescze przed moim urodzeniem ok. 1961r. miał chyba 54 lata.
Nie udao się dziadkowi znaleźć syna Zdziława, szukał go przez czerwony Krzyż.
KURZAWIŃSKI Antoni urodzony prawdopodobnie w Warszawie
Babcia:
KURZAWINSKA Zofia urodzona prawdopodobnie na Mazurach, może w Pieńczykowe
Ich dzieci:
Zdzisław - w czasie II wojny Swiatowej złapany wraz z innymi ludźmi przez Niemców, ponoc udało mu sie uciec, gdy Niemcy wieźli ich na rozstrzelanie
Danuta
Józef - mój ojciec ur. 1935r. w Pieńczykowie
Wanda
Dziadek przeprowadził się z Warszawy na Mazury- chyba do wsi Rogale, gdzie kupił ziemię i na niej gospodarzył. Później przeprowadzili sie do Ełku. Dziadek zmarł jescze przed moim urodzeniem ok. 1961r. miał chyba 54 lata.
Nie udao się dziadkowi znaleźć syna Zdziława, szukał go przez czerwony Krzyż.