W rodzinnym domu Slaskich w Turnawcu, nugat był zwykle robiony raz w roku z okazji Świąt Bożego Narodzenia. W tym celu wypożyczano od gospodyni księdza proboszcza w Czarnocinie specjalne „szczypce” do robienia opłatków. Opłatki wypiekano z mąki pszennej. W czasie okupacji hitlerowskiej, z uwagi na wielu domowników (osoby ukrywające się, młodzież uczącą się w tajnej szkole zorganizowanej przez Elżbietę Slaską i panią Różę Dobrzańską z Budziszowic), nugat był robiony ze składników w kilkukrotnej proporcji. Smakołyk ten chrupiący dzięki opłatkom, bardzo słodki miał wielkie powodzenie. [Nadesłały: Barbara Slaska – Kanigowska (córka Elżbiety Slaskiej i wnuczka Heleny Slaskiej) i Joanna Kanigowska (córka Barbary)]
Przepis przedwojenny
40 dk cukru pudru przesiać. 2 białka ubić na pianę i doskonale utrzeć z cukrem na lukier. ¾ szkl. miodu zagotować, a potem wlać lukier i na wolnym ogniu mieszać na miednicy od konfitur do zagęstnienia (15 m). Dosypać 30 dk. grubo poszatkowanych orzechów i wysmażyć drugie tyle. Mieszać ciągle 2 łyżkami. Układać na andruty albo opłatki, przycisnąć deseczką, krajać po zastygnięciu i przechowywać w blaszanym pudełku.
Przepis zaktualizowany w latach pięćdziesiątych
W latach pięćdziesiątych XX wieku, Elżbieta Slaska, ponownie przepisała przepis na Nugat zmieniając niektóre określenia. Nowa wersja przepisu była przeznaczona dla córki Barbary. Wszystkie składniki i ilości produktów w nowej wersji zostały utrzymane, a zmiany w wykonywaniu polegały na upływie czasu.
Przygotowanie Białka ubić na pianę i doskonale utrzeć z cukrem na lukier. Miód zagotować, a potem wlać lukier i na wolnym ogniu mieszać na dużej patelni do zagęstnienia (15 m). Potem wsypać orzechy i usmażyć drugie tyle, stale mieszając. Układać grubo na andruty, przykryć andrutem, przycisnąć deseczką, zaraz krajać po ostygnięciu na równe kawałki i przechowywać w szklanym słoju.