
Smakołyk ten chrupiący dzięki opłatkom, bardzo słodki miał wielkie powodzenie.
[Nadesłały: Barbara Slaska – Kanigowska (córka Elżbiety Slaskiej i wnuczka Heleny Slaskiej) i Joanna Kanigowska (córka Barbary)]
Przepis przedwojenny

2 białka ubić na pianę i doskonale utrzeć z cukrem na lukier.
¾ szkl. miodu zagotować, a potem wlać lukier i na wolnym ogniu mieszać na miednicy od konfitur do zagęstnienia (15 m).
Dosypać 30 dk. grubo poszatkowanych orzechów i wysmażyć drugie tyle. Mieszać ciągle 2 łyżkami.
Układać na andruty albo opłatki, przycisnąć deseczką, krajać po zastygnięciu i przechowywać w blaszanym pudełku.
Przepis zaktualizowany w latach pięćdziesiątych

Składniki
40 dk przesianego pudru
2 białka
¾ szkl. miodu
30 dk grubo poszatkowanych orzechów.
Przygotowanie
Białka ubić na pianę i doskonale utrzeć z cukrem na lukier.
Miód zagotować, a potem wlać lukier i na wolnym ogniu mieszać na dużej patelni do zagęstnienia (15 m). Potem wsypać orzechy i usmażyć drugie tyle, stale mieszając.
Układać grubo na andruty, przykryć andrutem, przycisnąć deseczką, zaraz krajać po ostygnięciu na równe kawałki i przechowywać w szklanym słoju.


