Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Bieszczady. Bukowiec, pow. bieszczadzki .

15.01.2026 20:54
Po Bieszczadach lepiej poruszać się własnym autem bo nie wszędzie
można dojechać komunikacją publiczną.
A ponadto odległości są duże jeśli chcesz sporo zobaczyć.
Na plus jest to że każdy jedzie bezpiecznie, maksymalnie 60 km/h a na zakrętach
nie wyprzedza i nie ścina zakrętów.
Na parking w Bukowcu zajechaliśmy od strony Tarnawy Wyżnej gdzie zwiedzaliśmy
wcześniej Torfowisko Tarnawa które jest zaraz przy granicy polsko-ukraińskiej.
Ostatnie kilka kilometrów to droga jest o słabej nawierzchni. Do tego parkingu
nie dociera żaden transport publiczny.

Bukowiec,  pow. bieszczadzki . Na parkingu
informacje dla turystów.Parking był ostatnim miejscem gdzie można
dojechać autem na polski kraniec. Jeszcze do niedawna te tereny
nie były dostępne dla turystów.
Na parkingu było wiele drogowskazów i kiosk z pamiątkami.
Również szlaki są dobrze oznakowane i opisane przez
Bieszczadzki Park Narodowy. My chcieliśmy zobaczyć
pozostałości po nieistniejącej wsi Bukowiec gdzie był parking.

Mieszkańcy Bukowca zajmowali się wypasaniem bydła na okolicznych połoninach.
Wypasano bydło na Połoninie Bukowskiej i za potokiem Halicz.
Wśród przedsiębiorstw na wsi był tartak wodny nad potokiem,
dwie karczmy , młyny , beczkarnia i prawdopodobnie browar.
W Bukowcu na początku XX wieku był zakład produkcji beczek Rubinstein & Frommer.
Zakład ten zatrudniał ponad 500 pracowników. Był to najnowocześniejszy
zakład przetwarzający drewno przed I wojną światową. Posiadał napęd parowy.
Była też Potasznia. Na parkingu w Bukowcu jest naczynie w kształcie miski
gdzie produkowano potaż którego używano do wyrobu mydła i szkła.
Potaż to jest węglan potasu łatwo rozpuszczalny w wodzie posiadający
właściwości higroskopijne. Cecha ta wskazuje na zdolność do pochłaniania
wilgoci. Potaż otrzymywano z popiołu drzewnego przy wypalaniu węgla drzewnego.
Kolejką wąskotorową jeżdżącą w dolinie potoku Halicz dowożono drewno do beczkarni.
W czasach wielkiego kryzysu w latach 30. XX wieku firma upadła.
W roku 1931 we wsi mieszkało 546 osób.
Odnotowano że w roku 1943 wieś Bukowiec zamieszkiwało 529 osób .
Pod koniec lat trzydziestych wytyczono niebieski szlak turystyczny prowadzący
ze stacji w Sokolikach przez wieś Bukowiec do szczytu Rozsypańca i tu łączył
się z głównym czerwonym szlakiem karpackim .
W czerwcu roku 1946 wieś całkowicie wysiedlono do ZZSR w rejon Stanisławowa
(Iwano Frankowsk) i Tarnopola na Ukrainie a zabudowania spalono.
Na początku lat 80.XX wieku tereny wsi Bukowiec poddano rekultywacji za pomocą
materiałów wybuchowych. Zniszczono pozostałości po domach .
Kolejna z Cerkiew w Bukowcu została wzniesiona
w roku 1910 staraniem parafian, księdza i firmy "Rubinstein & Frommer".
Cerkiew tą spalono w czerwcu w roku 1946.
Około 100 metrów od cerkwi znajdował się cmentarz.
Cmentarz ten odnowiono społecznie w roku 1990.
Obecnie można dotrzeć z parkingu do cmentarza i miejsca po cerkwi gdzie
prowadzi oznakowana ścieżka .
Odbijając w lewo dojdziesz do cmentarza wojskowego z czasów I wojny światowej
gdzie znajduje się 12 mogił zbiorowych. Drewniany krzyż na cmentarzu w Bukowcu
ustawili w roku 1993 pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego .
Jest i cmentarz prawosławny w Bukowcu a na wprost w kępie drzew miejsce
po cerkwi pw. Objawienia Pańskiego spalonej w roku 1946 .
Bukowiec,  pow. bieszczadzki . Krzyż przydrożny . Gdy udamy się szlakiem w kierunku wsi Beniowa
to przy drodze zobaczymy dwa krzyże
przedwojenne które były na terenie wsi Bukowiec.
Jeden znajduje się przy parkingu z ułamaną górną częścią .
Idąc dalej mijamy tabliczki opisujące np. wspomniane krzyże i inne obiekty
które ustawili pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego .