[blok]Wilhelm Barberiusz szlachcic francuski dla męstwa okazanego podczas wyprawy inflanckiej, na Sejmie walnym 1607 za instancyą Jana Karola Chodkiewicza dostąpił indygienatu. Herb ich Pobóg z niejakiemi przydatkami, mianowicie podkowa z krzyżem i trzema gwiazdami w polu czerwonem. W koronie na hełmie pies z długiemi uszami i długim włosem. Wspomina tego Wilhelma Barberyusza Piasecki w Historyi swej st. 302, pod r. 1608. On to bowiem przy zastosowaniu machiny zwanej petardą otworzył Chodkiewiczowi wrota do zdobycia Parnawy w Inrlanciech i Pieczar w Moskwie; Zelburg zamek w Inflanciech Szwedom przy użyciu prochów odebrał. Wspomina go drukowana justyfikacya Ryżan, w której się Ryżanic na jego świadectwo powołują, w skutek jakiego to niebezpieczeństwa Rygę Gustawowi Aldolfowi poddać musieli. On zaś powróciwszy na Litwę, poświadczył, iż widział roboty Gustawa Adolfa do zdobycia Rygi; mimoto Ryżanie mogli jeszcze pół roku oblężenie wytrzymać. Pozostawił syna Chryzostoma Barberyusza.
[Ks. Wojciech Wiiuk Kojałowicz S. J. Herbarz szlachty Wielkiego Księstwa Litewskiego zwany Nomenclator – Kraków 1897]