Ja tu sobie wraca do domu z patriotycznego spotkania upamiętniającego Bitwę pod Cieplinami z 1863 roku, w której miało nieszczęście zginąć kilkunastu moich krajanów, krojąc po drodze sporo więcej Moskiewskich okupantów.
Zatem wracam ja sobie zziębnięty, odpalam końpunter i... nic. Wszystko padło. Nie ma takiego portalu, nie ma takiej strony, amba fatima wcięło i ni ma.
Jako stary wyga forumowy zazgrzytałem zębiskami i tak see myślę, albo się coś posypało, albo rozgrzebali technicy coś w serwerze, kurze sprzątają, śmieci podmiatają w kąty.
Ale działa już syćko, jak zwykł mawiać stary Kwicoł, oby tylko jescyk troscecke psyśpiesyło boć muli łokrutnie.
Pozdrawiam pięknie.
Zatem wracam ja sobie zziębnięty, odpalam końpunter i... nic. Wszystko padło. Nie ma takiego portalu, nie ma takiej strony, amba fatima wcięło i ni ma.
Jako stary wyga forumowy zazgrzytałem zębiskami i tak see myślę, albo się coś posypało, albo rozgrzebali technicy coś w serwerze, kurze sprzątają, śmieci podmiatają w kąty.
Ale działa już syćko, jak zwykł mawiać stary Kwicoł, oby tylko jescyk troscecke psyśpiesyło boć muli łokrutnie.
Pozdrawiam pięknie.