Portal w trakcie przebudowywania.
Niektóre funkcje są tymczasowo wyłączone, inne mogą nie działać poprawnie.

Gruszki 28.06.1863

Id
996
Data
28.06.1863
Miejsce
Gruszki
Region
Augustowskie
Zdjęcie
brak
Inne nazwy
Grudek, Mikaszówka
Artykuł
brak
Opis
Wawer przez kilka tygodni reorganizował oddział w lasach Sztabina.
Wobec przesadnych wiadomości o siłach powstańców w Augustowskiem, których obliczano na 10 —12000, przysłano w drugiej polowie czerwca do Suwałk księcia Emila Sayn-Wittgensteina de Berleburg, znanego ze swoich operacyi na Kujawach, zaopatrując go, jako głównodowodzącego, szerokiemi pełnomocnictwami. Siły moskiewskie, które wynosiły 23 roty piechoty, 600 straży granicznej pieszej, 4 szwadrony huzarów, 300 kozaków, 700 objeszczyków i 8 armat, rozstawił Wittgenstein w Augustowie, Seynach, Suwałkach, Kalwaryi i Rajgrodzie , z tych pierwsze trzy garnizony stale miały wysyłać kolumny, celem śledzenia powstańców i utrzymywania komunikacyi z Łomżą i Kownem. Dowiedziawszy się wreszcie o pobycie Wawra, który tymczasem złączył się z Hłaską, wysłał Wittgenstein dnia 24. i 25. czerwca w różnych kierunkach 4 kolumny, mianowicie majorów Karlstedta z 4-ma, Jermolińskiego z 3 i pól, k. Szachowskoja z 1 i pół roty, oraz pułkownika Makarowskiego z 2-ma rotami piechoty, ponadto z Grodna szła piąta kolumna. Wawer, nie chcąc rozdzielać oddziału na mniejsze partye, postanowił z całem wojskiem wymknąć się z otoczenia. Ale już 25. czerwca starły się tylne straże z Karlstedtem pod Berżnikami (p. t.) i Wawer uchodził dalej, mając na piętach tegoż dowódcę moskiewskiego.
Forsownym marszem ruszywszy na południe, przeprawił się pułkownik Ramotowski przez Czarną Hańczę, tudzież pod Mikaszówką przez kanał Augustowski i na noc dnia 27. czerwca stanął w lesie pod Gruszkami. Tejże nocy przybyła do Mikaszówki inna kolumna moskiewska, mianowicie Makarewskiego: 2 roty i około 60 kozaków, podczas gdy Karlstedt pozostał ze swemi 4-ma kompaniami o 2 mile dalej w Kodziach. Na wiadomość o zbliżeniu się nieprzyjaciela pomaszerował Wawer na drugi koniec lasu i tu zająwszy dogodną pozycyę nad błotnistą rzeczką, oczekiwał ataku nieprzyjaciela. O godzinie '/ii. cały oddział już był w szyku bojowym: prawem skrzydłem, złożonem z oddziałów po Suzinie, Hłaski i 26 ludzi Kołyszki dowodził Liczbiriski, środek zajmował pułkownik Wawer, lewego skrzydła bronił Brandt. W półtorej godziny później t. j. o godz. 2. zrana, dnia 28. czerwca uderzyli moskale na środek, lecz karabinierzy Wawra odparli ich z za rzeczki gęstym ogniem, gdy ci pokazali się na 40 kroków z drugiej strony strumyka. Nieprzyjaciel zmieszany nagłym ogniem, zaczął cofać się, pozostawiając trupów na placu boju, a powstańcy, przeszedłszy strugę wbród, postępowali za nimi. Lecz moskale niebawem zdwoili ogień, usiłując wbić się klinem między oddziały. Wówczas Brandt silnem natarciem na prawe skrzydło nieprzyjacielskie zmusił je do cofnięcia się w lewo, major Liczbiński zaś dzielnie uderzył na moskali z boku i tym sposobem wyparto nieprzyjaciela na pola pod wieś Gruszki, gdzie obsadził zabudowania i opłotki. Tutaj Wawer, nie chcąc atakować moskali i narażać oddziału na nieproduktywne straty, niemniej zmuszony chronić się przed będącemi w pobliżu kolumnami, które zwycięstwo pod Gruszkami mogły przemienić na klęskę, nakazał odwrót ku południowi, aby wydobyć się z obławy moskiewskiej. Nieprzyjaciel w tej walce stracił około 100 zabitych i rannych, powstańcy 18 zabitych i 25 rannych, tak strzelcy, jak kosynierzy dzielnie się prowadzili. W potyczce tej siły Wawra wynosiły przeszło 600 ludzi.
Uwagi
brak
Link do tego rekordu
Link wewnętrzny GP (BBCode)