10588. Radziwiłłowiczówa Oktawia

Bardzo proszę:
Jest to dział encyklopedyczny - więc NIE PROWADZIMY TU ROZMOW, NIE SZUKAMY PRZODKOW, INFORMACJI, KONTAKTOW - tu gromadzimy informacje, piszemy encyklopedycznie, ogólnie, bezosobowo. Każdy kto będzie zainteresowany umieszczoną przez Ciebie notą, sam widzi że interesujesz się rodziną, osobą, na pewno więc dopisze jeśli coś wie, lub się skontaktuje z Tobą. Jeśli chcesz poinformować że "szukasz..." napisz to w dziale ogłoszeń!

Jak pisać tutaj? - reguły, porady

Radziwiłłowiczówa Oktawia

Postprzez wanka » 22.06.2010

Oktawia Radziwiłłowiczowa
zapisała się chlubnie w pamięci polskich powstańców - Sybiraków, dla których organizowała z narażeniem zdrowia i wolności pomoc materialną i duchową w Petersburgu, na więziennym etapie wędrówki zesłańców na Syberię. Osiadłszy w 1869r. w Warszawie prowadził Konrad Chmielewski prywatną praktykę lekarską, a pani Oktawia Chmielewska swego rodzaju salon literacki, który stał się ważnym ośrodkiem życia umysłowego i towarzyskiego ówczesnej Warszawy. Bywali tam młodzi dziennikarze, literaci i malarze, a wśród nich: Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus, Stanisław Witkiewicz, Adolf Dygasiński i Józef Chełmoński. Bywali w tym domu również weterani 1863 roku, uczestnicy konspiracji i walk powstańczych na Litwie; ich rodziny i znajomi rodem z północno-wschodnich kresów dawnej Rzeczypospolitej. Stąd ktoś nazwał dom Chmielewskich "hotelem litewsko-białoruskim". Od 1878r. związany z Nałęczowem zamieszkał tu Chmielewski z rodziną na stałe w 1886r. - w swojej willi "Oktawia", wybudowanej w 1880/81r. tuż za nowym parkiem, na południowym stoku Armatniej Góry - kierując Zakładem w latach 1886-1899. Był człowiekiem pogodnego usposobienia, jowialny, po ojcowsku traktujący pacjentów, przez kuracjuszy zwany żartobliwie "Bogiem ojcem". Doktor Chmielewski był inicjatorem i organizatorem wielu przedsięwzięć w uzdrowisku. Pod jego też kierownictwem zorganizowano lecznictwo otwarte w Nałęczowie. Był ojcem Zygmunta, chemika, wybitnego spółdzielcy, pedagoga, działacza niepodległościowego i państwowego, oraz Konrada (juniora), przyrodnika, pedagoga, krajoznawcy i publicysty. Zmarł doktor Chmielewski 11 sierpnia 1899r. i na nałęczowskim cmentarzu został pochowany.
Do grona nałęczowskich powstańców - Sybiraków, obok założycieli spółki Zakładu Leczniczego, należeli również inni, stali i wakacyjni mieszkańcy uzdrowiska i jego najbliższych okolic. Wśród nich byli przedstawiciele różnych stanów i warstw społecznych oraz różnych zawodów. Ludzie zasłużeni dla Nałęczowa, ale także dla Warszawy, Lublina i Lubelszczyzny, a niejednokrotnie zasłużeni dla kraju. Byli również ludzie prości, powstańcy plebejskiego pochodzenia, o których milczą księgi dziejów 1863 roku. Nierzadko powstańcy, po których pamięć nie utrwaliła się w tradycji tutejszej społeczności. Stąd spróbujmy przypomnieć nazwiska weteranów 1863, tych bardziej oraz mniej znanych i powiedzieć słów kilka o tych nieznanych. Po niektórych z nich - oprócz not biograficznych, zdarza się, że artykułów i wzmianek w prasie lokalnej, czy choćby tylko rodzinnej pamięci - nie ma dziś śladu po cmentarnej mogile...
opr. Jerzy M. Sołdek
Avatar użytkownika
wanka
Kreator Forum
Kreator Forum
Medale: 5
Pomoc techniczna (1) Wybitna informacja (2) Twórca indeksów (1)

Powrót do R____