Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 69742
Strona z 1744 < Poprzednia Następna >
Alfred Skarbek Kozietulski
Alfred Piotr Skarbek Kozietulski - syn Władysława Skarbka Kozietulskiego herbu Habdank, pisarza X Departamentu Rządzącego Senatu (zm. w 1860 r.) oraz właściciela majątku ziemskiego Porady koło Białej Rawskiej, a także folwarku Zagóźdź leżącego obecnie w granicach miasta Warszawy koło Miedzeszyna Letnisko i Honoraty z Wierzejskich (zm. w 1887 r.). Urodził się w 1.08.1841 r. w Radzyniu lub Miedzyrzecu Podlaskim. W dniu 1/13 sierpnia 1850 r. został zapisany w Księgach Genealogicznych Szlachty Guberni Podlaskiej.[1] W 1864 był skarbnikiem gorzelni we wsi Żerań lub Żyrzacz albo Żerzeń (nazwa miejscowości zapisana niewyraźnie w dokumentach). Najprawdopodobniej należał do grupy powstańczej Jankowskiego w Białołęce. (Ta sugestia wynika z notatek dotyczących osób poprzedzających go w rejestrze skazańców). W dniu 29.08/10.09.1864 r. został skazany na osiem miesięcy kazamatów w twierdzy Nowogieorgiejewskiej (Twierdza Modlin) za otrzymanie nominacji na „żandarma wieszatiela” (żandarma w powstańczej Żandarmerii Narodowej) i za przewożenie rzeczy dla powstańców. Po dwóch miesiącach zwolniono go za poręczeniem.[2] Według przekazów rodzinnych poręczył za niego jeden z bardzo wpływowych arystokratów rosyjskich, który był przyjacielem z okresu studiów dr Feliksa Saxe – wuja Alfreda. Po Powstaniu Alfred pracował w Warszawie jako urzędnik kolejowy i jako geometra. Jego żoną była Aleksandra z Radeckich. Był bezdzietny. Zmarł w Warszawie w dniu 10.06.1898 r. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim.
Karol Skarbek-Kozietulski
Karol Skarbek Kozietulski - syn Władysława Skarbka Kozietulskiego herbu Habdank, pisarza X Departamentu Rządzącego Senatu (zm. w 1860 r.) - właściciela majątku ziemskiego Porady koło Białej Rawskiej oraz folwarku Zagóźdź leżącego obecnie w granicach miasta Warszawy koło Miedzeszyna Letnisko, i Honoraty z Wierzejskich (zm. w 1887 r.). Urodził się w Warszawie w dniu 5.07.1846 r.[1] Zgodnie ze wzmianką zapisaną we własnym życiorysie przez Bolesława Skarbka Kozietulskiego – bratanka Karola - Karol walczył jako 17 letni młodzieniec w Powstaniu Styczniowym. Według wspomnień Jerzego Skarbka Kozietulskiego - wnuka Karola – Karol studiował w Instytucie Politechnicznym w Puławach (w owych czasach Puławy nosiły nazwę Nowa Aleksandria) i wraz z całym rokiem akademickim poszedł do Powstania do partii Langiewicza. Jego towarzyszem z partii powstańczej był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus), z którym do końca życia utrzymywał kontakt listowny. Został ranny w walkach, po czym ukrywał się w majątku pp. Witwickich w okolicach Końskich (w trakcie pobytu tam okazało się, że Witwiccy są jego krewnymi). Ranny Karol został jednak aresztowany przez Rosjan i jako ranny znalazł się w szpitalu więziennym w Skierniewicach, skąd zbiegł korzystając z pomocy okolicznych ziemian - pp. Chądzyńskich, którzy wywieźli go z miasta jako ukrytego w powozie pod siedzeniem. Pod fałszywym nazwiskiem był podobno przez trzy lata więziony przez carat na Syberii. Jego historia powstańcza była największą rodzinną tajemnicą. Dopiero po jego śmierci – w dniu 27.12.1902 r. - jego żona i jednocześnie siostra cioteczna Celina z de Saxów Skarbkowa Kozietulska wyjawiła tę tajemnicę dorosłym już dzieciom.[1] Twierdziła przy tym, że metryka urodzenia Karola została sfałszowana po Powstaniu. Tego fałszerstwa dokonano, aby urzędnicy carscy sądzili, że był o trzy lata młodszy niż w rzeczywistości i nie mógł brać udziału w walkach powstańczych, gdyż w tym czasie był jeszcze dzieckiem. W obawie przed wykryciem tego fałszerstwa, nie mógł kontynuować studiów na państwowych uczelniach, ani też podjąć pracy w urzędach państwowych. Naukę kontynuował więc w prywatnej szkole kolejowej. Później pracował na Kolei Warszawsko-Terespolskiej – w owym czasie instytucji prywatnej. Możliwość nauki uzyskał dzięki protekcji hrabiego Zamoyskiego. Po wieloletnich poszukiwaniach udało się rodzinie odnaleźć metrykę urodzenia Karola. Okazało się, że faktycznie został wystawiona z dwu i pół letnim opóźnieniem. Władze carskie do końca życia podejrzewały Karola o udział w Powstaniu, ale nie potrafiły tego „przestępstwa” udowodnić, gdyż w czasie Powstania aresztowano i więziono go pod fałszywym nazwiskiem. Te podejrzenia powodowały, że zawsze otrzymywał policyjny nakaz opuszczenia okolic Skierniewic (mieszkał we wsi Krężce koło Makowa), kiedy do pobliskiego Zwierzyńca, który był carskim obszarem polowań, przyjeżdżał ktoś z rodziny carskiej.
Strona z 1744 < Poprzednia Następna >