Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Ilość: 69612
Strona z 1741 < Poprzednia Następna >
Aleksander Landy
wyznania Mojżeszowego z Warszawy, czynny w manifestacyach nie mały wywierał wpływ na młodzież swego wyznania, powstanie powołało go w szeregi pod dowództwo jen. Wysockiego, jako żołnierz w wyprawie na Radziwiłów miał być ranny. Według zebranych wiadomości i poszukiwań jedna z dam znakomitych polskich we Lwowie, u której przed nieszczęśliwą wyprawą zamieszkiwał, objaśnia w swym liście i dokładnie zarazem maluje charakter tego młodzieńca, oto wyjątek z niego przytaczamy: „Wychodząc z oddziałem dał mi słowo że zgłosi się do mnie, skoro przy życiu zostanie, dotąd ani słowa. Jeden z jego towarzyszy wyprawy Radziwiłowskiej objawił mi że widział go pomiędzy trupami inni zaś utrzymywali że ciężko ranny, zabrany z placu bitwy i ukryty w domu jakiegoś izraelity w Brodach, inni utrzymują że w Radziwiłowie, pomimo poszukiwań żadnego śladu o jego życiu, tamtejsi mieszkańcy wyznania mojżeszowego zachowują największą tajemnicę, gdy przechowują podobnych nieszczęśliwych. Jeżeli nie żyje cześć jego popiołom!., a dla rodziców i krewnych niech będzie pociechą i osłodą i niech się dowiedzą że ich zacne dziecko pozostawiło w sercach wszystkich, którzy go bliżej znali prawdziwy szacunek i uznanie dla swych niezwykłych zalet moralnych a jako Polka i chrześcianka śmiało wyrzec mogę, że gdyby Bóg był mi dał tej wartości moralnej syna byłabym najszczęśliwszą z kobiet Cześć jego pamięci tu na ziemi a tam! pewnie go już Przedwieczny na łono swoje przyjął, łzami żalu i smutku kończę te wyrazy N. N. (p. s.) Nicwiem jak rozrządzić listem Z 6 rublami, które w moich rękach zostają przesłane z Warszawy, a które go już nie zastały".
Strona z 1741 < Poprzednia Następna >