29.11.1861 Pełniący obowiązki namiestnika KP gen.Luders donosił,że ks. reformat z klasztoru pilickiego zastępując chorego proboszcza parafii Luborzyca wygłosił tam kazanie bardzo wrogie dla rządu,a mianowicie,że w Warszawie podczas ostatnich wypadków politycznych żołnierze rosyjscy mordowali katolików,wyłamywali drzwi do świątyń,zabijali bezbronnych. W mowie tej ks.Stępniewicz używał często wyrazu „Moskale” .Gen.Luders stwierdza dalej,że nakazał k.s. Eustachego Stępniewicza osadzić w fortecy zamojskiej na 3 miesiące a potem,gdy wróci na swoje miejsce urządzić nad nim surowy dozór policyjny. W maju 1862r. Stępniewicz został zwolniony z Zamościa.Pobyt w twierdzy musiał odbić się na zdrowi księdza gdyż niedługo po uwolnieniu - 21.09.1862-zmarł we wsi kościelnej Janina.