Współwłaściciel firmy cukierniczej "Nizieniecki i Hołyński" na rogu placu Bernardyńskiego i ulicy Czarnieckiego 1. Tam gromadzili się często ochotnicy przed wymarszem do obozu, stamtąd wywożono broń do granicy. Edward Nizieniecki podupadł i był na starsze lata prowizorycznym woźnym pocztowym. Z tradycyą na ustach o lepszych dawnych czasach porał się biedak wśród nowych stosunków życiowych, dopóki nie spoczął r. 1880 na cmentarzu Stryjskim.
Źródło
[Białynia-Chołodecki J., Cmentarz Stryjski w Lwowie, 1913]