syn obywatela z Poznańskiego, lat około 20, należał do oddziałku składającego się z 25 ludzi bez żadnego oficera, który w dniu 23 Stycznia 1864 r. napadnięty w lesie Prusieckim w powiecie Piotrkowskim przez dwie roty piechoty i 60 kozaków, postanowił bronić się do upadłego a nie poddać dla uświęcenia rocznicy powstania, tam też ranny w prawą rękę i obiedwie nogi, wkrótce zmarł, inni jednak utrzymują, jakoby się z ran wyleczył.
Źródło
[Kolumna Z., Pamiątka dla rodzin polskich..., t. II]