hr. z Litwy, której męża wysłano na Syberyą i skazano do ciężkich robót, po wyczerpaniu wszelkich starań o uwolnienie lub złagodzenie wyroku, powróciła do Wilna po odmownej odpowiedzi od cara, zamknąwszy się w pokoju usiadła w fotelu obłożonem papierami, i podpaliła takowe, gdy ją z płomieni wydobyto, tak była poparzoną, że we dwa tygodni* umarła w strasznych cierpieniach, w początkach 1867 r. zostawiwszy 5 nieletnich dzieci.
Źródło
[Kolumna Z., Pamiątka dla rodzin polskich..., t. II]