dzierżawca wsi Dobrzyszyce w pow. Piotrkowskim, w jednej z bitew zdaje się w tymże powiecie ciężko ranny wzięty do niewoli w drodze ze wszystkiego obdarty, a w końcu przy hucznym śmiechu i szyderstwach żołdactwa, zastrzelony, pozostawił sześcioro dzieci.
Źródło
[Kolumna Z., Pamiątka dla rodzin polskich..., t. II]