służył pod dowództwem jen. Langiewicza przy strzelcach, wracając do obozu w Goszczy, napadnięty przez patrol moskiewską zarąbany został. Zegarek jaki znaleziono obok ciała jego, oddano Czachowskiemu.
Źródło
[Kolumna Z., Pamiątka dla rodzin polskich..., t. II]