Ojciec jej był osadnikiem niemieckim w Końskowoli, matka Polką. Uratowała grupę młodzieży z Puław przed zasadzką na początku Powstania. Przed powstaniem poznała Feliks Szukiewicza który będąc w armii carskiej natchnął ją ideą walki w powstaniu. Gdy oddział carski otrzymał rozkaz do wyjścia ona wyprzedziła go biegiem w dżdżystą noc i ostrzegła powstańców. Dzięki temu zostali uratowani, lecz Elżbieta zachorowała na zapalenie płuc i mimo troskliwej opieki zmarła niedługo potem.