później zamężna Władysławowa Strzelecka, pracowała z wielkiem poświęceniem w organizacji, zajmując się głównie pielęgnowaniem chorych w szpitalu cieszanowskim. Prawie rok cały koiła wytrwale cierpienia i dolę rannej braci.
Źródło
[Białynia-Chołodecki J., Pamiętnik powstania styczniowego...]