junkier armii rosyj., służył pod Czechowskim i Jeziorańskim. Pod Kobylanką okryty cięźkiemi ranami (na samej głowie siedm cięć pałasza) wyjechał po długiej niemocy do Paryża. W celu dalszej kuracji, został wyprawiony do wód kosztem rządu francuz. Ożeniwszy się z francuzką, założył fabrykę sztucznych kwiatów, którą prowadził do końca życia.
Źródło
[Białynia-Chołodecki J., Pamiętnik powstania styczniowego...]