książę ordynat, urządził i utrzymywał własnym sumptem w pałacowym ogrodzie w Przeworsku szpital dla rannych powstańców na 20 łóżek, bardzo często odwiedzał osobiście chorych, usiłując im ile możności osłodzić dolę.
Źródło
[Białynia-Chołodecki J., Pamiętnik powstania styczniowego...]