ur r. 1842 w Nagoszynie, gorzelnik. Zaoszczędzone gro siwo oddał na rzecz ojczyzny, sam zaś zaciągnął się do strzelców pod wodzą kapitana. Czarneckiego, a porucznika Longchampsa, w pole atoli nie wyruszono.
Źródło
[Białynia-Chołodecki J., Pamiętnik powstania styczniowego...]