ur. r. 1825 w Krasnym Stawie, fabrykant powozów, należał w stopniu setnika do organizac. Schwytany i osadzony w Zamościu, przesiedział w śledztwie cały rok, poczem zasądzono go na dożywotnie zesłanie do Tomska. Po sześcioletniem wygnaniu, podczas którego zarabiał na życie jako kołodziej, zdołał na podstawie sfałszowanego paszportu, w przebraniu odstawnego oficera, zbiedz szczęśliwie do Galicji. Niebawem założył we Lwowie świetnie rozwiniętą fabrykę powozów. Zmarł w r. 1895.
Źródło
[Białynia-Chołodecki J., Pamiętnik powstania styczniowego...]