żołnierz inwalidów w Symbirskim garnizonie, katolik, z Połockiego powiatu Witebskiej guberni, za to że publicznie odzywał się, iż czynione zarzuty Polakom, jakoby byli sprawcami pożarów w Symbirsku w dniu 25 Sierpnia i 2 września 1864 r., są fałszem, posądzony o wspólnictwo w zarzuconej zbrodni, na mocy wyroku rozstrzelany w Symbirsku. Moskiewskie gazety podają, że się przyznał do wspólnictwa w podpalaniu, „że się mści za krew polską, że rosyjska ziemia i wiara jest przeklęta przez Polaków i żadnemi torturami nie wymogą na nim odmienienia sposobu myślenia, że nie chce być wiernopoddańczym Cara, który nie jest katolikiem“.
Źródło
[Kolumna Z., Pamiątka dla rodzin polskich..., t. I]