Przywódca powstania nabajkalskiego - stracony razem z Celińskim i Szaramowiczem. "Dzień był mglisty i ponury. Po aresztowaniu wszystkich znajdujących się w Irkucku Polaków w ich własnem mieszkaniu, wywieziono na plac kaźni trzech nieszczęśliwych apostołów idei wolności: Celińskiego, Eljaszewicza i Szaramowicza. Ksiądz Szwernicki błogosławił skazańców, którzy, rzuciwszy się sobie w objęcia, stanęli u słupów z okrzykiem: Niech żyje Polska! Kule świsnęły w powietrzu i trzech męczenników osunęło się na ziemię. Taki był koniec powstania za Bajkałem
Źródło
Świętorzecki A., Ze wspomnień wygnańca z roku 1863, oprac. Zofia Kowalewska, za: WBC