ukończył gimnazjum warszawskie. W Usolu należał do czwórki muszkieterów. Na Syberji zajmował się introligatorstwem galanteryjnem. Po powrocie do kraju pracował w biurach kolei nadwiślańskiej, a następnie warszawsko-wiedeńskiej, gdzie dotąd pozostaje. Zacny człowiek, dobry kolega, myślący zawsze o nieszczęśliwych i cierpiących.
Źródło
Lasocki W., Wspomnienia z mojego życia, t. II, Kraków 1934