ciężko ranny w powstaniu, nosił głęboką bliznę na czole. W Usolu zajmował się stołowaniem kolegów, w Irkucku zaś miał własną restaurację. Jedna z córek jego wyszła za poetę Gustawa Daniłowskiego.
Źródło
Lasocki W., Wspomnienia z mojego życia, t. II, Kraków 1934