dyrektor fabryki żelaznej w Wysokim Piecu w powiecie Żytomierskim. W Usolu trudnił się zegarmistrzowstwem i drobnemi reperacjami. Miał z sobą żonę i dwoje dzieci. Umarł z suchot w Usolu, rodzina zaś powróciła do kraju.
Źródło
Lasocki W., Wspomnienia z mojego życia, t. II, Kraków 1934