daleki mój krewny, urodzony z Ułaszynównej, służył w wojsku rosyjskiem przed powstaniem. W Usolu, nie lękając się cięższej pracy, zdobywał chleb powszedni, czas jakiś pełnił u Bnińskich obowiązki lokaja, pozostając z nimi w najzażylszych stosunkach. W Irkucku miał małą fabrykę papierosów. Po powrocie do kraju ożenił się z panną Felicją Zawadzką i wkrótce potem zmarł bezdzietnie w 1896 roku.
Źródło
Lasocki W., Wspomnienia z mojego życia, t. II, Kraków 1934