na zesłanie w Usolu z żoną, oficjalista dóbr Karpowce w powiecie żytomierskim, zaledwie wiedzieli, za co byli wysłani. Niemniej umieli sobie dawać radę. korzystając z uczynności zamożniejszych wygnańców i dawnych pryncypałów, pozostałych w kraju.
Źródło
Lasocki W., Wspomnienia z mojego życia, t. II, Kraków 1934