Walczył w oddziale Zapałowicza. Był wachmistrzem przy konnicy. Zginął pod Radziwiłłowem w obozie Horodyńskiego jako kosynier, przeszyty dwoma kulami, w chwili gdy kosą ściągnął z konia majora moskiewskiego.
Źródło
Echo Przemyskie, Rok XIV, Nr 4, 14 stycznia 1909, str. 2