Powstaniec z Izdebnika. Po powstaniu pojmany przez żandarmów austriackich na skutek donosu wraz z ukrywającym się innym powstańcem. Dwór w Izdebniku spalono, a aresztownych odstawiono do Zielonek na granicę. Majątek i ziemię skonfiskowano i włączono do dóbr arcyksięcia Reinera. Powstaniec który zbiegł ukrywał się w klasztorze sióstr szarytek w Zebrzydowicach wraz z innymi 17-toma.