Powstaniec z Zamościa. Zabity w potyczce z Kozakami pod Jozefowem. Dowódca oddziału Kozaków wysłał dwóch z nich do Zamościa przez wzburzoną powstaniem okolicę aby poinformowali matkę Teofila o jego śmierci i miejsca jego zwłok. Pani Niklewiczowa pojechała tam bryczką i pochowała syna. On miał twarz tak pociętą szablami że go tylko rozpoznała po butach i po koszuli, którą mu sama uszyła.
Źródło
nad. Dr Ryszard Ładysław Bojankiewicz, Canada., za: Rodzinne wspomnienia ppłk pilota Ryszarda Bojankiewicza